marek_93, powineneś iść do psychologa i psychiatry.. Jeśłi faktycznie czujesz się tak koszmarnie - psychiatra zapisze ci leki, ale jeśli możesz dać radę bez nich, to spytaj się go czy mógłby postawić ci diagnozę i spytaj sie czy jego zdaniem terapia jest potrzebna.
Do psychologa warto pójść z: zaburzeniami osobowości, przewlekłym stresem i nadmiernym lękiem, które wpływają na codzienne funkcjonowanie, objawami depresji, takimi jak uczucie smutku, utrata zainteresowań czy energii, problemem, dotyczącym zaburzeń odżywiania, które mają negatywny wpływ na zdrowie fizyczne i emocjonalne,
Odpowiedzi. Do psychologa można isc z każdym problemem.Psycholog powinien pomóc w każdej sytuacji.Najczęściej idzie się do psychologa z takimi rzeczami:problemy ,niedowartościowanie i przeżycia życiowe.Taka osoba nigdy nikogo nie odrzuci , dlatego że jest po to , aby pomagac innym ludziom.Psychologowi można wygadac się ze swojej
Pomoc psychologa jest niezastąpiona w przypadku niskiej samooceny, nieśmiałości czy stanów depresyjnych. Wsparcie jest niezbędne, gdy dziecko cierpi na poważne zaburzenia, np. bulimię, anoreksje czy jest uzależnione od multimediów. Rozmowa z osobą z zewnątrz jest często pomocna, zwłaszcza dla starszych dzieci i młodzieży.
Jednocześnie zawody psychoterapeuty, psychologa i psychiatry są często mylone. Wszyscy zajmują się ludzką psychiką. Jednak istnieją różnice między nimi i warto wiedzieć, kiedy udać się po pomoc do danego specjalisty. Czym zajmuje się psycholog? Tytuł psychologa można uzyskać po pięcioletnich studiach magisterskich. Jest wiele
Leczy pacjentów z depresją, zaburzeniami lękowymi, uzależnieniami, zaburzeniami odżywiania, zaburzeniami osobowości czy schizofrenią. Nie musisz jednak podejrzewać u siebie poważnej choroby psychicznej, by chcieć skonsultować się z psychiatrą. Możesz zgłosić się do niego również wtedy, gdy przechodzisz trudny okres i
Do psychoterapeuty warto iść z depresją, zaburzeniami odżywiania, napadami lęku, fobią, obsesyjnymi myślami, przymusem powtarzania określonych czynności, przedłużającą się żałobą, trudnościami w budowaniu związków. Problem, z którym zwracamy się do specjalisty, może być bardzo konkretny, jak wymienione wyżej, ale nie musi.
whepCZ3. Psychika ludzka jest bardzo złożona, dlatego gdy postanowimy zgłosić się po pomoc możemy zacząć zastanawiać się do którego specjalisty powinniśmy się udać. Mimo, że w pierwszej chwili może wydawać się, że psycholog i psychiatra zajmują się tym samym, zgłaszamy się do nich z różnymi kiedy zauważymy, że z naszym organizmem dzieje się coś złego, nie zwlekamy i umawiamy się na wizytę u odpowiedniego specjalisty. Jednak, gdy chodzi o nasze zdrowie umysłowe często bagatelizujemy objawy. Może to wynikać z lęku przed byciem uznanym za „szalonego” czy „wariata”, jednak warto pamiętać, że ono jest równie ważne co zdrowie fizyczne. Psychiatra i psycholog – obie te profesje mają za zadanie dbać o nasze zdrowie psychiczne, jednak do tych specjalistów zgłosimy się z różnymi objawami oraz otrzymamy pomoc w inny do psychiatry? Warto pamiętać, że psychiatra jest lekarzem. Jest to osoba z wykształceniem stricte medycznym o specjalizacji psychiatria. Jednak znajdziemy go nie tylko na korytarzach w szpitalach psychiatrycznych, ale również w gabinetach. Osoba pracująca w tym zawodzie posiada odpowiednie uprawnienia do wypisywania recept, wystawiania zwolnień lekarskich czy skierowań do szpitala, dobiera także odpowiednią farmakoterpię. Psychiatra zajmuje się diagnostyką oraz leczeniem zaburzeń i chorób na tle psychicznym. W przypadku, gdy psychiatra nie ma ukończonej szkoły psychoterapeutycznej nie ma on odpowiednich kwalifikacji do prowadzenia psychoterapii. Zgłosić się do niego powinniśmy, gdy zostaniemy skierowani do lekarza psychiatry przez psychologa, lekarza pierwszego kontaktu lub psychoterapeutę. W momencie, gdy:pojawią się myśli samobójcze niezwłocznie powinniśmy udać się do psychiatry, ponieważ stanowią one realne zagrożenie dla nas samychodczuwamy duży lęk, strach, niepokój, smutek, przygnębienie, bezradność, długotrwałe zmęczenie, drażliwość czy obniżenie nastroju, nie mamy na nic siły, ani nie mamy na nic ochotyzauważyliśmy u siebie jakieś niepokojące zmiany w rytmie dnia np. bezsenność czy odżywiania się lub w naszej aktywności seksualnejodczuwamy poczucie winy, którego nie potrafimy uzasadnićzauważyliśmy zmiany w naszym otoczeniu, których nie rozumiemy między innymi, gdy ludzie których znamy lub są nam bliscy teraz wydają się wrogo nastawieni, czujemy się obserwowani czy prześladowani lub odnosimy wrażenie, że inni czytają nasze myślizauważamy często rzeczy, których nikt inny nie dostrzega, a nie są one rzeczywiste lub słyszymy głosyzauważyliśmy pogorszenie koncentracji lub pamięciodczuwamy różne objawy somatyczne np. wzmożona potliwość, kołatanie serca, drżenie rąk, a badania u lekarza nie wykazały nieprawidłowościnadużywamy alkoholu, substancji psychoaktywnych, lekównasze myśli, zachowania, nawyki czy uczucia zaczynają mieć znaczny wpływ na życie i przeszkadzają lub zagrażają nam samym albo naszemu bliskiemu otoczeniuWizyta u psychiatry nie jest równoznaczna z zamknięciem w szpitalu psychiatrycznym. Skierowanie na tego typu oddział dostaje się w momencie zagrożenia życia własnego lub czyjegoś lub, gdy hospitalizacja jest do psychologa?Wiemy już w jakich sytuacjach powinniśmy zgłosić się do psychiatry, więc w czym pomaga psycholog? Jako psycholog może pracować osoba, która zdobyła tytuł magistra na kierunku psychologii. Do wykonywania tego zawodu NIE uprawnia ukończenie studiów licencjackich lub podyplomowych, kursów lub szkoleń w tym kierunku. Psycholog posiada uprawnienia do przeprowadzania testów psychologicznych, diagnozowania czy opiniowania. Osoba z takim wykształceniem może udzielać pomocy psychologicznej, prowadzić poradnictwo, doradztwo lub psychoedukację. W przypadku, gdy psychiatra nie ma ukończonej szkoły psychoterapeutycznej nie ma on odpowiednich kwalifikacji do prowadzenia psychoterapii. Na wizytę u psychologa powinniśmy umówić się w momencie, gdy:odczuwamy obniżenie jakości naszego życia, zauważamy, że coś jest nie tak, pragniemy jakiejś zmiany, ale nie potrafimy sami stwierdzić na czym miałaby ona polegaćnie potrafimy sami poradzić sobie z jakimś problemem, wsparcie bliskich jest niewystarczające, a dotychczasowe metody nie przyniosły oczekiwanego skutkunie radzimy sobie z nadmiernym stresem lub negatywnymi emocjamiodczuwamy lęk, mamy długotrwale obniżony nastrój, problemy ze snemnie potrafimy samodzielnie poradzić sobie z życiową sytuacją np. zakończenie związku, śmierć bliskiej nam osoby, utartą pracyzauważyliśmy problemy w relacji z rodzicem, dzieckiem, partnerem, współpracownikiem lub pracodawcą i nie potrafimy ich rozwiązaćpotrzebujemy porady, terapii seksuologicznej (warto udać się do seksuologa)nadużywamy alkoholu, substancji psychoaktywnych, lekówO nasze zdrowie psychiczne powinniśmy dbać równie dobrze co o zdrowie fizyczne, ponieważ to ono wpływa na jakość naszego życia, a korzystanie z pomocy specjalistów może mieć tylko pozytywny wpływ na nasze samopoczucie, dlatego nie powinnyśmy obawiać się wizyty u psychologa czy artykułu: Artykuł przygotowało Empatio – Poradnia Psychologiczno-Psychiatryczna Magdaleny Senderowskiej z Wrocławia –
Gorsze samopoczucie dopada każdego, a huśtawki nastrojów i lekkie dołki nie są niczym niezwykłym. Wszystko jest w porządku, pod warunkiem, że takie sytuacje zdarzają się sporadycznie i nie trwają zbyt długo. Jednak niektóre objawy są niepokojące i powinny skłonić do wizyty w poradni psychologicznej lub psychiatrycznej, ponieważ mogą świadczyć o depresji lub stanach nerwicowych. Oto 7 objawów sugerujących, że warto udać się do psychologa i kilka dodatkowych, przemawiających za tym, że może być konieczna konsultacja z psychiatrą. Kiedy potrzebna jest pomoc? Gdy dolega nam coś fizycznego, idziemy do odpowiedniego lekarza, a gdy cierpi psychika, warto skorzystać z pomocy psychologa. Nie tylko choroby psychiczne wymagają porady specjalisty; również stany lękowe, nerwice czy przejściowe zaburzenia nastroju nie powinny być bagatelizowane. Kiedy udać się do psychologa? Organizm wysyła sygnały, świadczące o tym, że coś niedobrego się dzieje. Oto kilka z nich: 1. Odczuwasz poczucie wyobcowania, obojętność i brak zainteresowania światem Masz wrażenie, że życie nie ma głębszego sensu, towarzyszy Ci poczucie beznadziejności, wycofujesz się z życia towarzyskiego, popadasz w apatię, a zamiast życia towarzyskiego wolisz przebywanie w samotności oglądając telewizję lub grając, choć nawet i to przestaje Cię cieszyć? To sygnał ostrzegawczy, że należy pójść do psychologa. Pamiętaj, że do psychologa nie jest potrzebne skierowanie. Stany obniżonego nastroju mogą wynikać z wielu przyczyn, niekoniecznie z depresji. Rolą psychologa jest dotarcie do ich źródła, a jeżeli będzie taka konieczność, skierowanie do odpowiedniego specjalisty. 2. Problemy ze snem Nad tym, kiedy udać się do psychologa, warto zastanowić się, gdy miewasz przewlekłe problemy ze snem, nie zasypiasz lub często budzisz się w nocy. Przygodna bezsenność jest zjawiskiem naturalnym, ale jeżeli problemy z zaśnięciem trwają długo i wpływają na Twoją kondycję psychiczną, wtedy warto zdiagnozować przyczynę problemu i zasięgnąć pomocy specjalisty. Nie zawsze tabletki będą najlepszym rozwiązaniem. 3. Uczucie niepokoju Kolejnym alarmującym znakiem, że czas iść do psychologa jest ciągłe napięcie emocjonalne, obawy, życie w ciągłym stresie, który odbija się na zdrowiu i samopoczuciu. Tłumiony niepokój może przerodzić się w stany nerwicowe, dlatego lepiej działać, zanim do tego dojdzie, zwłaszcza gdy odczucia te nie są powiązane z żadnymi racjonalnymi powodami. 4. Zmienność nastrojów Zmiany nastroju trwające dłużej niż kilka tygodni powinny skłonić do wizyty u psychologa. Mogą być spowodowane wieloma czynnikami, nie tylko psychologicznymi, ale również zdrowotnymi, dlatego tego objawu nie należy bagatelizować. Warto również wybrać się do lekarza rodzinnego na podstawowe badania, które wykluczą fizjologiczną przyczynę. 5. Brak zainteresowania czynnościami, które wykonywaliśmy z przyjemnością Do psychologa wybierz się też, gdy odczuwasz spadek zadowolenia z dotychczasowych czynności (np. hobby, pracy), które przedtem sprawiały Ci przyjemność. Z reguły za taki stan odpowiedzialne jest wypalenie zawodowe lub przepracowanie. 6. Niezdolność do pracy z powodu stanu emocjonalnego Za obniżenie jakości pracy lub niezdolność do wykonywania pracy może odpowiadać wypalenie zawodowe, ale też różnego rodzaju sytuacje osobiste wpływające na samopoczucie psychiczne, np. choroba w rodzinie, rozwód itd. Jeżeli Twój stan emocjonalny utrudnia Ci pracę, skorzystaj z profesjonalnej pomocy w SUPER-ego. Przypominamy, że skierowanie do psychologa nie jest konieczne. 7. Każda inna sytuacja, w której czujesz się źle Psycholog to osoba, z którą możesz porozmawiać, uzyskać fachową pomoc lub zostać skierowanym do innego specjalisty, który lepiej zajmie się Twoim przypadkiem. Czasami bowiem okazuje się, że problem jest na tyle złożony, że pomoc psychologa nie wystarczy lub konieczne będzie współdziałanie kilku specjalistów. Przeczytaj też: Kiedy udać się do psychologa, psychoterapeuty lub psychiatry. Kiedy wybrać się do psychiatry? Jeżeli problemy wykraczają poza kompetencje psychologa i dotyczą sfery chorób psychicznych, muszą być leczone przez specjalistę. Na przykład z depresją i myślami samobójczymi należy udać się od razu do psychiatry, ponieważ w tym przypadku ważne jest szybkie wdrożenie skutecznego leczenia również farmakologicznego. Do wizyty u psychiatry kwalifikują się zwłaszcza psychozy, depresje oraz inne zaburzenia psychiczne, o których przeczytasz więcej tutaj. Kiedy udać się do psychologa? Im wcześniej, tym lepiej Wizyta do niczego nie zobowiązuje, a korzyści, jakie można odnieść są dużo większe niż lęk przed spotkaniem. Ponadto psycholog może znacząco podnieść jakość życia, spojrzeć na pewne sprawy z innej perspektywy i zrzucić to, co ciążyło na duchu. Jeżeli odczuwasz u siebie którykolwiek z powyższych objawów, skontaktuj się z naszą placówką.
Gdy kilka lat temu zaczynałam studia, psychologia była moim numerem jeden. Choć brałam oczywiście pod uwagę wyjścia awaryjne, to właśnie ten kierunek miał dla mnie najwyższy priorytet w czasie rekrutacji. Jak wielu moich znajomych z roku, podjęłam tę decyzję mając poczucie, że pozwoli mi to robić w życiu coś naprawdę ważnego. Poza tym wiedziałam, że chcę pracować z ludźmi, rozwijać się oraz otwierać na świat i czułam, że pomogą mi w tym właśnie studia psychologiczne. Gdańsk wybrałam, szczerze mówiąc, głównie dlatego, że chwilowo nie brałam pod uwagę wyprowadzki. 🙂 Dziś z perspektywy absolwenta Wydziału Nauk Społecznych opowiem Ci, co z tego wyszło i jakie nietypowe korzyści wyniosłam z pobytu na uczelni. Uprzedzam jednak, że to zupełnie subiektywna lista. Nie odnosi się ona zupełnie do kierunku kształcenia jako całości, a raczej moich osobistych spostrzeżeń dotyczących tego wyjątkowego czasu. Czy studiowanie psychologii się opłaca? Od razu muszę lojalnie Cię uprzedzić, że jeśli chcesz dowiedzieć się, czy warto studiować psychologię ze względów czysto ekonomicznych, to trafiłeś pod niewłaściwy adres. Studia skończyłam nieco ponad pół roku temu, więc doświadczenie w branży mam raczej niewielkie. W trakcie nauki oraz kilka miesięcy po jej zakończeniu pracowałam co prawda na pełen etat jako copywriter, a więc zdobyłam pierwsze szlify na rynku pracy, jednak z punktu widzenia warsztatu i obycia z zawodem psychologa wciąż jestem świeżakiem. To jasne, że ideą oraz poczuciem misji nie napełnisz talerza ani nie opłacisz rachunków. Byłoby więc ekstra, gdyby praca, którą lubisz, pozwalała jednocześnie na uzyskanie godnej pensji zapewniającej dobre warunki życia. W końcu pracujemy po to, aby zarabiać i to zupełnie normalne. Obawiam się jednak, że motywacja czysto finansowa zwyczajnie nie wystarczy, aby utrzymać się w zawodzie wymagającym tak dużego zaangażowania. Na grubą kasę zresztą też bym tak od razu nie liczyła. Serio. 🙂 Jedno wiem jednak na pewno. Zastanawiając się, czy warto wybrać studia psychologiczne, powinieneś wziąć pod uwagę, że mówimy tak naprawdę o bardzo szerokiej dziedzinie wiedzy mającej wiele zastosowań w najróżniejszych branżach. To prawda, że podstawowy program studiów, szczególnie na pierwszych latach, obejmuje bardzo ogólne zagadnienia. Prędzej czy później przyjdzie jednak moment, w którym będziesz musiał sprecyzować swoje zainteresowania i wyspecjalizować się w konkretnej dziedzinie. Dlaczego wspominam o tym właśnie teraz? A no dlatego, że zupełnie inaczej wygląda zakres obowiązków (a także możliwych do uzyskania zarobków) psychologa pracującego w szkole albo publicznej służbie zdrowia, inaczej tego obracającego się w świecie biznesu lub sporu czy współpracującego z organizacjami pożytku publicznego bądź organizującego szkolenia. Mówiąc krótko, możliwości jest wbrew pozorom naprawdę sporo. Bardzo dużo zależy oczywiście od Twojego zaangażowania oraz samozaparcia, ale również elastyczności. Gotowości dostosowania się do dynamicznie zmieniających się potrzeb rynku. Oczywiście najlepszą opcją wydaje się znalezienie niszy zgodnej z własnymi zainteresowaniami czy predyspozycjami i wyrobienie sobie w niej pozycji eksperta. Musisz przygotować się na to, że w niektórych sektorach specjalistów jest najzwyczajniej w świecie za dużo, w innych natomiast są oni poszukiwani i doceniani. Kiedy ostatnio uczestniczyłam jako słuchacz w spotkaniu dotyczącym zastosowań psychologii w bardzo różnorodnych dziedzinach życia, takich jak sport, sztuka film czy biznes, jednym z najczęściej dostrzeganych wyzwań w większości branż wydawało się właśnie dostosowanie do rzeczywistości ciągłej zmiany i życia w niepewności, zarówno z punktu widzenia klienta, jak i samego psychologa. Dlatego też szczególnie cenną wartością wydaje się dziś gotowość do ciągłego uczenia się i otwartość na to, co nowe. Jakie dodatkowe korzyści dało mi studiowanie psychologii? Każda z osób na roku zaczynała naukę z jakimś wyobrażeniem o zawodzie oraz nadziejami na przyszłość. Czas je oczywiście zweryfikował (i zapewne wciąż weryfikuje). Wielu z nas, szczególnie ci, którzy nie mieli bardzo jasno ukierunkowanych zainteresowań, podąża więc dziś zupełnie inną drogą, niż planowało na początku. Podobnie zresztą jest ze mną, choć wcale nie uważam, że to coś złego. Moim zdaniem, to zupełnie normalne, że w wieku dziewiętnastu lat można nie być pewnym, co chciałoby się robić przez kolejnych czterdzieści. Tym bardziej że, jak już wspomniałam, rynek i jego potrzeby wciąż ewoluują. Wielu rzeczy zwyczajnie nie jesteśmy w stanie przewidzieć. Mimo różnych wątpliwości dziś absolutnie nie żałuję, że moim wyborem kilka lat temu była psychologia. Studia to jednak nie tylko nauka zawodu. Jakie mniej oczywiste wartości wyciągnęłam dla siebie w czasie pobytu na uczelni? 1. Możliwość zetknięcia z ludźmi z całej Polski (a nawet świata) Ja wiem, że to brzmi jak banał, bo przecież na każdej uczelni wyższej masz możliwość spotkania się z innymi ludźmi. Nie chcę też rzucać na prawo i lewo stereotypami, mimo wszystko mam jednak wrażenie, że chyba nigdy wcześniej nie miałam przez dłuższy czas do czynienia z grupą tak otwartą, a przy tym różnorodną pod wieloma względami. Miło wspominam również zajęcia spoza mojej ścieżki, z psychologii międzykulturowej. Miałam zyskałam dzięki nim sposobność do wspólnego przygotowywania projektów z uczniami, którzy przyjechali do nas w ramach wymiany międzynarodowej Erasmus. Co tydzień mogłam spotkać się w jednym miejscu z Hiszpanami, Włochami, Niemcami i Kazachem i w swobodnej atmosferze dyskutować o różnicach (i podobieństwach) międzykulturowych. Chyba nigdy nie opuściłam tych zajęć bez naprawdę ważnego powodu. 2. Krytycyzm w stosunku do „spektakularnych doniesień amerykańskich naukowców” Żeby nie było, nie mam nic przeciwko amerykańskim pracownikom naukowym, ale chyba wiesz, o co mi chodzi. 🙂 Zawsze uważałam zdolność samodzielnego, krytycznego myślenia za istotną wartość. Jednak to właśnie wiedza zdobyta na studiach pomogła mi zrozumieć jak łatwo pod płaszczykiem „poważnej nauki” wcisnąć ludziom bzdury, które bywają naprawdę szkodliwe. Pamiętasz te słynne pseudobadania dotyczące szczepionek, które rzekomo miały powodować autyzm? Ich wyniki zostały oczywiście bardzo szybko obalone, a procedura badawcza okazała się okrutną ściemą. Problem w tym, że podobne „rewelacje” roznoszą się bardzo szybko, a dotyczące ich rzeczowe sprostowania już niestety niekoniecznie. A słyszałeś o eksperymencie dotyczącym wpływu autorytetów przeprowadzonym przez Milgrama? W dużym skrócie chodziło w nim o to, że zdecydowana większość badanych, pod wpływem poleceń osoby przebranej za „poważnego naukowca”, gotowa była porazić drugiego człowieka prądem o wysokim napięciu. Fizycznie nikt tak naprawdę oczywiście ucierpiał, ponieważ całość była inscenizowana (o czym badani nie mieli pojęcia). Musisz jednak przyznać, że to dość przerażająca perspektywa. Choć dziś na przeprowadzenie całej procedury w oryginalnej formule nie wyraziłaby zapewne zgody żadna komisja etyczna, to jednak został on powtórzony w wielu wydaniach, a wyniki zwykle okazywały się równie elektryzujące – dosłownie i w przenośni. Do teraz bardzo miło wspominam zajęcia z tymi prowadzącymi, którzy bardziej niż wykucie regułek na pamięć, cenili samodzielne myślenie oraz zdolność wyszukiwania, a także weryfikowania informacji. Dziś w dobie internetu, gdy każdy może napisać wszystko, a „pseudoautorytety” zdobywają popularność w zastraszającym tempie, wydaje mi się to szczególnie ważne. 3. Baza wiedzy i umiejętności przydatna w najróżniejszych branżach i dziedzinach życia Dziś psycholog przydaje się już nie tylko w szkole czy szpitalu. Coraz częściej docenia się rolę przedstawicieli tego zawodu w biznesie i zarządzaniu, prężnie rozwijającej się branży szkoleniowej, ale również w sporcie sztuce czy kulturze. Choć wiele osób wciąż to zaskakuje, to jednak mam wrażenie, że świadomość społeczeństwa w tym zakresie wciąż rośnie. W rzeczywistości ciągłych zmian i potrzeby dynamicznego rozwoju my, psychologowie, wydajemy się bardziej potrzebni niż kiedykolwiek wcześniej. To, jaką ścieżką pójdziesz jako absolwent, gdy zakończysz już naukę, zależy więc w znacznym stopniu od Twojej kreatywności, otwartości oraz zaangażowania. Dla mnie na przykład sytuacją idealną byłaby możliwość połączenia moich pasji – psychologii, sportu, podróży i pisania. (No może nie wszystkich na raz, ale jednak). Ba, wciąż nawet wierzę, że mi się to uda, a co ważniejsze intensywnie działam w tym kierunku. 🙂 4. Samorozwój Wybierając studia psychologiczne, szybko przekonasz się, że uczelniane życie to tylko początek. I nie chodzi mi wcale o to, że zaraz po uzyskaniu tytułu magistra masz dla zasady zapisać się na podyplomówkę. Zawód psychologa wymaga ciągłej pracy nad sobą i to nie tylko w kwestii edukacji. Dla mnie czas studiów był okresem, gdy bardzo mocno mogłam się skupić na lepszym poznaniu siebie i rozwijaniu cech i wartości, które są dla mnie ważne. Powróciłam do działalności w ramach woluntariatu, brałam udział w wyjątkowych wydarzeniach, których nawet nie zliczę, spotkałam setki ludzi. Pisałam artykuły do gazet papierowych, a także magazynów internetowych łącząc tematykę okołopsychologiczną z doskonaleniem dziennikarskiego warsztatu. Złapałam pierwszą stałą pracę jako copywriter. Zaczęłam nurkować, coraz więcej podróżowałam… A na co dzień intensywnie trenowałam, aby po raz pierwszy zupełnie „na poważnie” wystartować w zawodach jeździeckich. Słowem, działo się! Wtedy też pojawił się po raz pierwszy pomysł stworzenia bloga o psychologii w lekkim wydaniu, który od tego czasu dość mocno ewoluował. Czy studia psychologiczne były dobrym wyborem? Bardziej rzetelnie odpowiem na tak postawione za lat kilka lub kilkanaście, bo wciąż jestem na początku tej drogi. Na razie jednak, mimo pojawiających się czasem wątpliwości, nie żałuję swojego wyboru i mam nadzieję, że tak pozostanie. Gdy kiedyś oznajmiałam znajomym, że wybieram się na studia psychologiczne, opinie, z którymi się spotkałam, były bardzo różne. Teraz, z perspektywy czasu, wiem, że niektóre wynikały przede wszystkim z nieznajomości tego zawodu. Wiele osób wciąż myli psychologa z psychoterapeutą czy nawet psychiatrą i myśląc o tym zawodzie, wyobraża sobie gabinet z kozetką, co z prawdą ma bardzo niewiele wspólnego. 🙂 Zresztą już podczas studiów zetknęłam się z tyloma absurdalnymi mitami, na temat psychologii, że aż mnie korci, żeby część z nich opisać.
Czy warto iść na terapię? Gdy świat zaczyna się walić, jest ci źle, nie radzisz sobie z problemami, pójdź do psychologa. Problemy nie rozwiążą się same. Rozmowa z kimś, kto wiele lat studiował ludzką naturę, może ci pomóc zapanować nad własnym życiem. Podczas terapii możemy dotrzeć do nieuświadomionych emocji, które są przyczyną odczuwanego dyskomfortu. Spis treściTerapia to więcej niż rozmowaUzależnienia powodują inne problemy. Diagnoza może być zaskakującaDDA, DDD, lęki, hipochondria, nadmierny stres - pomoże psychoterapia Najczęściej decydujemy się na psychoterapię, gdy stan psychiczny przeszkadza nam w normalnym funkcjonowaniu. Wsparcie rodziny i przyjaciół jest ważne, jednak nie zawsze wystarcza. Popełniamy te same błędy, brakuje nam życiowej radości, satysfakcji z siebie lub relacji z innymi ludźmi, jesteśmy osamotnieni, nierozumiani, odczuwamy lęk bez wyraźnego powodu, czasami gubimy sens istnienia. Terapia to więcej niż rozmowa Przyjaciel wysłucha problemów, powie dobre słowo, sprawi, że na chwilę poczujemy się lepiej. Psychoterapia polega nie tylko na wysłuchaniu i udzieleniu wsparcia, ale na dotarciu do często nieświadomych emocji powodujących dyskomfort psychiczny lub/i stany psychosomatyczne (dolegliwości fizyczne spowodowane stanem psychicznym, jak ból głowy, brzucha, szybsze bicie serca) oraz doprowadzeniu do rozwiązania problemu. Jest to możliwe tylko wtedy, gdy zrozumiemy mechanizmy, jakie nami kierują. Dzięki odpowiedniej wiedzy i narzędziom psycholog pomaga wprowadzić porządek w myślach, uczuciach, życiu. Dobra psychoterapia leczy z depresji, nadmiernego lęku, nieśmiałości, trudności w relacjach z ludźmi. Pomaga lepiej zrozumieć siebie i funkcjonowanie wśród bliskich i dalszego otoczenia, nawiązywać relacje z ludźmi, rozwiązywać konflikty. Pozwala świadomie kierować swoim losem. Uzależnienia powodują inne problemy. Diagnoza może być zaskakująca Czasem pacjent wychodzi po rozmowie z czymś innym, niż przyszedł. „Moim problemem jest alkohol, ale piję dlatego, że nie układa mi się w domu. Gdy znikną problemy rodzinne, przestanę pić.” To nie tak. Najpierw trzeba uporać się z uzależnieniem, a potem wziąć się za problemy małżeńskie. Jeśli więc psycholog podejrzewa, że pacjent jest uzależniony od alkoholu, kieruje go do terapeuty uzależnień, gdzie przede wszystkim diagnozuje się, czy jest to uzależnienie i w jakim stopniu pacjent jest uzależniony. Leczenie odwykowe zaczyna się od długiego procesu medycznego (detoksykacji, odstawienia alkoholu), potem włącza się psychoterapię. Terapeuta na początku zawiera z pacjentem kontrakt na niepicie. Alkohol znosi świadomość i dopóki ktoś się z nim nie upora, istnieje niebezpieczeństwo, że w czasie terapii będzie pił, a wtedy terapia nie ma sensu. Hazard, uzależnienie od komputera, zakupów nie zmieniają, co prawda, świadomości, ale terapię również rozpoczyna się od pokonania uzależnienia, potem rozwiązuje się inne problemy. Gdy przyjdzie para, w której jedna osoba ma syndrom dorosłego dziecka alkoholika (DDA), to czasami prowadzi się dwie terapie równocześnie – w parze i oddzielnie dla osoby z DDA. Jeśli psycholog podejrzewa zaburzenie osobowości, głęboką nerwicę czy głęboką depresję, odsyła do psychiatry. W takich przypadkach psychoterapia jest wspomagana przez farmakoterapię. Czytaj też: Na czym polega terapia DDA (dorosłych dzieci alkoholików) DDA, DDD, lęki, hipochondria, nadmierny stres - pomoże psychoterapia Niektóre osoby doskonale radzą sobie w pracy, ale nie umieją ułożyć sobie życia prywatnego. Były w kilku związkach i za każdym razem kończyło się rozstaniem, gdyż boją się budowania rodziny i wynikających z tego konsekwencji. Po rozmowie z psychologiem dowiadują się, co leży u podstaw problemu. Może okazać się, że winien jest np. syndrom DDD (dorosłe dziecko wychodzące z domu dysfunkcyjnego, gdzie nie ma alkoholu, ale jest przemoc fizyczna czy psychiczna). Czytaj też: Chory z urojenia czy hipochondryk - jak to odróżnić? Terapia pomaga im uświadomić sobie myśli, które włączają mechanizmy obronne. Ktoś, kto w autobusie dostaje ataku paniki (duszność, zawroty głowy), trafia na terapię poznawczo-behawioralną, która polega na usunięciu zaburzeń myślenia i poprzez zmianę zachowania stopniowo przybliża do ustąpienia objawów. Poza rozmową wprowadza się rozmaite ćwiczenia. Gdy ktoś ma lęk wysokości, najpierw wchodzi na drabinę do momentu, kiedy może wytrzymać, potem wyżej. Terapeuta wyjaśnia mechanizmy nieprawidłowych nawyków i proponowanych procedur terapeutycznych. W przypadku hipochondryka rozmowa z psychoterapeutą pomaga przedefiniować i odsunąć „chore” myślenie. Ktoś w weekend nie potrafi wypoczywać, bo uporczywie myśli o tym, że w poniedziałek znowu musi pójść do pracy. Wtedy razem z terapeutą próbują znaleźć przyczynę niepanowania nad stresem i starają się przepracować myśl, która ten stres napędza. Jeśli okaże się, że winien jest brak asertywności, pomagają treningi relaksacyjne i praca nad asertywnością. miesięcznik "Zdrowie"
Trudne sytuacje oraz narastające problemy zdarzają się w życiu każdego. Nie każdy potrafi jednak radzić sobie z nimi w skuteczny sposób, co może być przyczyną frustracji i dać początek depresji. Rozmowa z osobą wykwalifikowaną w rozumieniu ludzkiej natury i zachowań może pomóc uporać się z problemami i ponownie nadać sens życiu. Dlaczego warto iść do psychologa i jak może on pomóc? Czy warto skorzystać z usług psychologa? Zły stan psychiczny oraz niemożność poradzenia sobie z problemami, które utrudniają codzienne funkcjonowanie, są zazwyczaj pierwszymi powodami do skorzystania z usług psychologa. Psychoterapeuta diagnozuje, ocenia i pomaga rozwiązać problemy, z którymi boryka się pacjent. Porada psychologiczna opiera się na wzmacnianiu mocnych stron pacjenta i pomocy w radzeniu sobie ze stresem dnia codziennego. Psycholog doradza, jak pozbyć się przeszkód, które stoją na drodze do samorozwoju oraz udziela wsparcia. Dobry psychoterapeuta Poznań Psycholog, udzielający porady, daje wskazówki, rady oraz podpowiedzi, jak skutecznie rozwiązać trudną sytuację. Psychoterapeuta natomiast nie udziela porad, a pomaga pacjentowi w odnalezieniu własnego sposobu radzenia sobie z problemami. Psychoterapia Poznań - pozwoli na głęboką analizę złożonej psychiki pacjenta, zakończoną trafną diagnozą. Klinika LMC w Poznaniu - Kiedy skorzystać z pomocy psychologa? Coraz szybsze tempo życia sprawia, że stres towarzyszy nam każdego dnia. Trudności związane z radzeniem sobie ze stresem oraz poczucie zagubienia w trudnej sytuacji są wystarczającym powodem do skorzystania z usług psychologa. Specjalista pomoże również w doskonaleniu umiejętności komunikacyjnych oraz społecznych, uczy asertywności. Pomoc psychologiczna pozwala na nowo odkryć w sobie chęć życia, inaczej spojrzeć na problemy, z którymi się mierzymy, a także pozbyć się zaburzeń, które obniżają jakość życia. Jak pomoc psychologiczna może pomóc w radzeniu sobie z problemami? Pomoc psychologiczna obejmuje duży zakres działań specjalisty, wykorzystywanych w zapewnieniu pomocy pacjentom w radzeniu sobie z przezwyciężaniem życiowych kryzysów czy rozwoju osobistym. Klienci gabinetów psychologicznych uzyskują pomoc w radzeniu sobie z problemami oraz dowiadują się jak przejść i zrozumieć najtrudniejsze życiowe etapy. Skuteczna psychoterapia możliwa jest jedynie przy użyciu przez wykwalifikowanego psychologa odpowiednich narzędzi, dostosowanych do potrzeb klienta. Psychoterapia nie będzie więc skuteczna bez merytorycznej wiedzy psychologa oraz niezbędnego doświadczenia w pracy z pacjentem klinicznym. Artykuł sponsorowany
czy warto iść do psychologa