Hop, dzigu-dzig, hop, dzigu-dzig. Zgubiła trzewika. Andzia się pyta, co mama powie. Że przyjdę rano, kiedy się dowie. Idź Andziu na bal, nie mów nikomu. I nie za późno wracaj do domu. Trzewiki moja Andzia zgubiła. Na mojej szyi się uwiesiła. Już moja Andzia ma nóżki bose. PLAYERS - Czarne jagody,czerwone wino (audio 2017)* Pobierz utwór http://www50.zippyshare.com/v/syeDtgk4/file.html* Aranżacja http://www20.zippyshare.com/v/ OCH MARIA - Clubbersi zobacz tekst, tłumaczenie piosenki, obejrzyj teledysk. Na odsłonie znajdują się słowa utworu - OCH MARIA. Wyniki wyszukiwania: 'piosenka czarne jagody' (6452) Wszystkie (6465) Wykonawcy (13) Teksty piosenek (6452) Wykonawcy (13) 'piosenka czarne jagody' Czarne Korki Czarne Jagódki Piosenki dla dzieci bajubaju.tv „My jesteśmy Jagódki” to stary przebój w nowej odsłonie. Piękna muzyka i dobry, znany tekst sprawiają, że piosenka łatwo wpada w ucho. Z tym utworem dzieci przenoszą się do krainy fantazji świetnie się przy tym bawiąc. Tańcząc rozwijają się ruchowo. Śpiewając rozwijają swoje zdolności wokalno - muzyczne. „My jesteśmy Asia i Paweł. Data: 21-09-2013 Miejscowość: Jodłowa 1/2 kg miłości 3 łyżki zazdrości 10 dkg zaufania 2 krople na ?nerwach grania? 6 gramów cierpliwości 3 dkg wyrozumiałości teren porosły krzewinkami czarnej jagody; krzewinki czarnej jagody: Kisio: Aleksandra, aktorka, Sandra - pracowniczka gminy, przyjaciółka Jagody w serialu "Plebania" borówka: jej jagody cenione są w przemyśle spożywczym i w lecznictwie: mangostan: drzewo z Archipelagu Malajskiego, drewno na artystyczne wyroby, smaczne jagody wielkości Wbv6. Tekst piosenki: Innego poznam - ja wiem, Serce mu oddam - znam się. Lecz pozostanie ten smak Czarnej jagody i tak. Odejdziesz z inną - to wiem, Nie wrócisz do mnie - to złe. I uczuć twoich mi żal Dla ciebie śpiewam i gram. To twoje oczy czarne są, Jak płomień świecy nocą lśnią. I w moich ustach jest mi brak Czarnej jagody słodki smak. x 2 Zostaniesz z inną - to wiem, Może poochasz ją też. A mnie zostanie ten list Smutny, jesienny i łzy. Odejdziesz z inną - to wiem, Nie wrócisz do mnie - to złe. I uczuć twoich mi żal Dla ciebie śpiewam i gram. To twoje oczy czarne są, Jak płomień świecy nocą lśnią. I w moich ustach jest mi brak Czarnej jagody słodki smak. x 7 Płyta CD W moim ogródeczku Kapela Orliczka Płyta nieużywana, stan idealny. Na płycie znajduje się 5 utworów, niestety nie posiadam ich spisu. Nazwy utworów podane po odsłuchaniu. Utwory folkowe. 1. W moim ogródeczku 2. Rosła sosna 3. Czeka Janku cztery lata 4. Koło bystrej wody zbierała dziewczyna jagody 5. Zbierała Andzia czarne jagody Wyprzedaż z powodu przeprowadzki. W mojej ofercie wiele książek, płyt w atrakcyjnych cenach. Wysyłka w wielu aukcjach gratis. Gorąco polecam i zapraszam do zapoznania się z moją ofertą! Tekst piosenki: Na zielonej łące pasła Andzia pawy, przyjechało czterech kawalerów: Wędruj, Andziu, z nami. Jak ja mam wędrować, kiedy pasę pawy? Rozpuść pawy w góry, dolinami, Wędruj, Andziu, z nami. Pawy rozpuściła, wędrówać nie chciała, wzięła chusty, wzięła kijaneczki i nad stawem prała. Idzie ksiądz wikary, Andzia chusty pierze, Rzucił księgi, rzucił rewerengi, do Andzi się bierze. Ty się do mnie nie bierz, bo powiem do mamy. Oj, ty Andziu, Andzi - Andziuleńko, bo ja poświęcany. Jakeś poświęcany, pilnuj swego prawa. A ja Andzia, Andzia - Andziuleńka, będę chusty prała. Przyjdziesz do spowiedzi, to cię wyspowiadam, Dam ci talar, talar na buciki, pokuty nie zadam. Jużem tyle razy u spowiedzi była, alem jeszcze za me własne grzechy w butach nie chodziła! Monika i Michał Data: 28-08-2021 Miejscowość: Mrągowo Szlocha mama, szlocha tata, Łezki widać w oczach brata. Siostra też ze szczęścia płacze, A Pan młody? W górę skacze. I ogromnie się raduje! Panna młoda mu wtóruje. Bo nim trzy kwadranse miną Jedną staną się rodziną. 1. A u sąsiadaNa opolskim rynku zegar smutno bije, tam moja blondyna ślubne wino pije. Ślubne wino pije, ze mną wypić nie chce. Ej boli mnie, boli, moje biedne serce. A u sąsiada tam kapela gra, dziś moja miła śluby ma. A u sąsiada tam, po tańcu śpią, gdy inny już ślubuje z nią. A u sąsiada tam kapela gra, dziś moja miła śluby ma. A u sąsiada tam, po tańcu śpią, gdy inny już ślubuje sobie z nią. Na niebie wysokim jaskółki furgają, najwięcej chłopaki blondyny kochają. Kochałem blondynę, niebieskie oczęta, jak taką pokochasz, na zawsze pamiętasz. A u sąsiada tam kapela gra, ... Topiłem swą żałość w piwie, wódce, winie, i nie zapomniałem o swojej blondynie. I nie zapomniałem, zapomnieć nie mogę, zapakuję graty i wyruszę w drogę. A u sąsiada tam kapela gra, ... Idę sobie drogą, ludzie mnie pytają, czemu mi nad głową jaskółki furgają? Ludzie moi mili, to z takiej przyczyny, byście nie wierzyli w wierność u blondyny. A u sąsiada tam kapela gra, ... 2. AdelaAdela już zakłada suknię cienką Na wiosnę kwiatki rosną i kwitnie miesiąc maj Gdy spytasz ją dla kogo ta sukienka ? Dla kochasia, który odszedł w siną dal Ref. W siną dal, w siną dal To dla kochasia, który odszedł w siną dal Czerwone ma podwiązki pod tą suknią Na wiosnę kwiatki rosną i kwitnie miesiąc maj Gdy spytasz ją dla kogo taki luksus ? To dla kochasia, który odszedł w siną dal Ref. W siną dal, w siną dal .............. U drzwi, u drzwi, jej tatuś czyści spluwę Na wiosnę kwiatki rosną i kwitnie miesiąc maj Gdy spytasz ją na czyją to jest zgubę Dla kochasia, który odszedł w siną dal Ref. W siną dal, w siną dal ............... Nad łóżkiem ślub stwierdzono rejentalnie Na wiosnę kwiatki rosną i kwitnie miesiąc maj Gdy spytasz ją z kim żyjesz tak moralnie ? Z kochasiem, który odszedł w siną dal. Ref... W siną dal, w siną dal Pomaszerował lew prawa w siną dal. 3. Andzia tam za górą, gdzie bystre wody Zbierała Andzia tra la la ucha-cha Czarne jagody. Zbierała Andzia tra la la ucha-cha Czarne jagody. przyszedł do niej, leśniczy młody Oddawaj Andziu, tra la la ucha-cha Czarne jagody. Oddawaj Andziu, tra la la ucha-cha Czarny jagody. go prosi, na litość Boga Noc taka ciemna, tra la la ucha-cha Daleka droga. Noc taka ciemna, tra la la ucha-cha Daleka droga. bój się Andziu, dalekiej drogi Mam ja konika, tra la la ucha-cha Na cztery nogi. Mam ja konika, tra la la ucha-cha Na cztery nogi. cztery nogi, ostro kutego Zabiorę Andzię, tra la la ucha-cha Do domu swego. Zabiorę Andzię, tra la la ucha-cha Do domu swego. domu swego, pod sam ganeczek, Żebyś wiedziała, tra la la ucha-cha Żem kochaneczek. Żebyś wiedziała, tra la la ucha-cha Żem kochaneczek. 4. Baju bajByło to temu z rok, było w maju. Pachniał bez wzdłuż i wszerz W całym kraju. Pewien pan, miły pan z Amsterdamu Powiedział wprost: "Ty moja bądź, Droga Aniu! Skoro świt ja i Ty wyjeżdżamy Mam swój dom Tam gdzie rosną tulipany." "Będziesz tam, mówił pan, pierwsza damą, Dlatego dziś mą musisz być, Moja Aniu!" Baju baj, baju baj, proszę Pana! Ja nie jestem taka pierwsza lepsza Ania. Znam swój styl, Znam ten hit już na pamięć. Czego pan chce? Poskarżę się mojej Mamie! Lecz ten pan w oczach miał łzy prawdziwe. Ten łez sznur Leciał mu w kufel z piwem. Pachniał bez wzdłuż i wszerz W całym kraju. A on wciąż: "Moja bądź, Droga Aniu!" Baju baj, baju baj, proszę Pana! Ja nie jestem taka pierwsza lepsza Ania. Znam swój styl, Znam ten hit już na pamięć. Czego pan chce? Poskarżę się mojej Mamie! Baju baj, baju baj, proszę Pana! Ja nie jestem taka pierwsza lepsza Ania. Znam swój styl, Znam ten hit już na pamięć. Czego pan chce? Poskarżę się mojej Mamie!/x3 5. Bal u weteranówDzisiaj bal u weteranów, każdy zna tych panów, Bo tam co niedziela jest zabawy wiela. Choć komitet za wstęp bierzy Czterdzieści halerzy, ale wyznać szczerzy, co wart ta, joj. A muzyczka, ino, ano, a muzyczka rżnie, Bo przy tej muzyczce Gości bawią się wesoło. Wszystko jedno, czy to męska, czy to damska jest, Byli tylko rżnęła Fest a fest. A tam znowu jakiś frajer wielki pieniądz traci, trzy kolejki piwa przy bufecie płaci. Ty do niego ani słowa, naj ci Bóg zachowa, Bo on z Łyczakowa jest, ta joj. A muzyczka, ino, ano, a muzyczka rżnie,? Tam ci znowu jakiś frajer w kozaka sie bawi: Kastet ma w kieszeni, a majcher w rękawie. Ty do niego ani słowa, naj ci Bóg zachowa! Bo on z Łyczakowa je gość, je gość! A muzyczka, ino, ano, a muzyczka rżnie,? O północy się zjawili jacyś dwaj cywili, Mordy podrapane, włosy jak badyli. Nic nikomu nie mówili, ino w mordy bili l bal zakończyli, Ta już, ta joj. 6. Ballada o łysych1. Czterech łysych się zebrało, Rolkę papy ukraść chciało, Lecz daleko nie uciekli, Bo aniołki ich przywlekli. 2. Posadzili łysych w więzieniu, Żeby główki mieli w cieniu, Żeby włoski odrastały, Żeby papy już nie brały. 3. Trzeba łysych pokryć papą, Lecz funduszy nie ma na to. My fundusze zdobędziemy Łysych papą pokryjemy. 7. Biały Miś - biesiadnieBiały miś dla dziewczyny, Którą kocham i będę kochał wciąż, Lecz dziewczyna jest już z innym A ja kocham i będę kochał wciąż, Hej dziewczyno, spójrz na misia, On przypomni przypomni chłopca ci Nieszczęśliwego białego misia, Który w oczach ma tylko szare łzy. Płynie czas jak ta rzeka, i nie wrócą, nie wrócą tamte dni. W moim sercu jest dziś rana którą zatrzeć możesz tylko ty. Hej dziewczyno, spójrz na misia, on przypomni przypomni chłopca ci nieszczęśliwego białego misia, który w oczach ma tylko szare łzy Hej dziewczyno, spójrz na misia, On przypomni przypomni chłopca ci Nieszczęśliwego białego misia, Który w oczach ma tylko szare łzy Biały miś nie kochany Porzucony już dawno w ciemny kąt Już dziewczyna go nie weźmie Nie przytuli do swoich ciepłych rąk Hej dziewczyno, spójrz na misia, On przypomni przypomni chłopca ci Nieszczęśliwego białego misia, Który w oczach ma tylko szare łzy 8. Biały miś1. Biały miś dla dziewczyny, Którą kocham i będę kochał wciąż, Lecz dziewczyna jest już z innym I pozostał mi tylko biały miś. ref. Hej dziewczyno, spójrz na misia, Niech przypomni chłopca ci Nieszczęśliwego małego misia, Który w oczach ma tylko białe łzy. 2. Minął czas, naszych spotkań, Minął dzień zaginął biały miś I pozostał żal i smutek, Po dziewczynie, po misiu i po snach. 3. Biały miś, nie kochany, Porzucony już dawno w ciemny kąt, Już dziewczyna go nie weźmie, Nie przytuli do swoich ciepłych rąk. 9. BrzózkaWIDZIAŁAM JA BRZÓZKĘ JAK WICHER JĄ GIOŁ DLA SWOJEJ IGRASZKI GAŁĄZKI JEJ GIOŁ TAK STAŁA ZŁAMANA LECZ BRAKŁO JEJ SIŁ BO PROMIEŃ SŁONECZNY ZA GÓRY SIĘ SKRYŁ WIDZIAŁAM JELENIA JAK RANIŁ GO STRZAŁ I PADŁ KRWIĄ ZBROCZONY DO ŻYCIA SIĘ RWAŁ CHCIAŁ WALCZYĆ ZE ŚMIERCIĄ LECZ BRAKŁO MU SIŁ BO PROMIEŃ SONECZNY ZA GÓRY SIĘ SKRYŁ WIDZIAŁAM MOTYLA JAK BUJAŁ WŚRÓD DRZEW NA SKRZYDŁACH ZRANIONYCH MIENIŁA SIĘ KREW CHCIAŁ WALCZYĆ ZE ŚMIERCIĄ LECZ BRAKŁO MU SIŁ BO PROMIEŃ SLONECZNY ZA GÓRY SIĘ SKRYŁ WIDZIAŁAM JA DZIEWCZĘ CO ŻYŁO WŚRÓD SKAŁ I W FALACH MIŁOŚCI OGARNĄŁ JĄ SZAŁ ZWALCZYŁA CIERPIENIE LECZ BRAKŁO JEJ SIŁ KONAŁA BO PROMIEŃ ZA GÓRY SIĘ SKRYŁ TAK KAŻDY Z NAS DZISIAJ SŁONECZKO SWE MA I ŻYJE DOPÓKI ŻAR SŁONECZNY TRWA LECZ GDY SŁOŃCE ZGAŚNIE TO NIE CHCE SIĘ ŻYĆ BO ŻYCIE BEZ SŁOŃCA NIE WARTE JEST NIC 10. ChacharyStarzy ludzie powiadali, Że chachary wyzdychali. A chachary żyją I gorzałę piją, Z góry spoglądają, Wszystko w nosie mają. Lata baba jak ta pszczoła, Błyszczy w słońcu dupa gola. A chachary ...itd Gdy chłopaków polubiła To już majtek nie nosiła. A chachary...itd Jak podwiało jej spódniczkę Pokazała chłopcom piczkę. A chachary...itd Każdy wie, że stara piczka Jest najlepsza dla prawiczka. A chachary...itd Gdyby cipka była z uszkiem Każdy by z niej pijał duszkiem. A chachary... Od marszałka do rekruta Obciągała wszystkim druta. A chachary... Burdel w wojsku im zrobiła Ale wszystkim dogodziła. A chachary... Chociaż wielu ja pieprzyło Nic jej w majtkach nie ubyło. A chachary... Wszyscy brali ją jak chcieli A mąż tylko przy niedzieli. A chachary... Babę pieprzysz, babę słodzisz, Babie nigdy nie dogodzisz. A chachary... Jedna baba drugiej babie Wsadziła do dupy grabie. A chachary... Każdy rolnik postępowy Sam zapładnia swoje krowy. A chachary... Każda krowa postępowa Rolnikowi dać gotowa. A chachary... Moja ciotka z Ciechocinka Robi siusiu co godzinka. A chachary... Co godzinka, co momencik Bo ma stary instrumencik. A chachary... A mój dziadek był fryzjerem, Golił gości glanz-papierem. A chachary.. A mój wujek spod Sosnowca Strącił...ręką odrzutowca. A chachary... 11. Chachary na wesoło Starzy ludzie powiadali, Że chachary wyzdychali. A chachary żyją I gorzałę piją, Z góry spoglądają, W szystko w nosie mają. Lata baba jak ta pszczoła, Błyszczy w słońcu dupa gola. A chachary żyją I gorzałę piją, Z góry spoglądają, Wszystko w nosie mają. Gdy chłopaków polubiła To już majtek nie nosiła. A chachary żyją I gorzałę piją, Z góry spoglądają, Wszystko w nosie mają. Jak podwiało jej spódniczkę Pokazała chłopcom piczkę. A chachary żyją I gorzałę piją, Z góry spoglądają, Wszystko w nosie mają.. Każdy wie, że stara piczka Jest najlepsza dla prawiczka. A chachary...itd Gdyby cipka była z uszkiem Każdy by z niej pijał duszkiem. A chachary...itd . Od marszałka do rekruta Obciągała wszystkim druta. A chachary...itd Burdel w wojsku im zrobiła Ale wszystkim dogodziła. A chachary...itd Chociaż wielu ja pieprzyło Nic jej w majtkach nie ubyło. A chachary...itd Wszyscy brali ją jak chcieli A mąż tylko przy niedzieli. A chachary...itd Babę pieprzysz, babę słodzisz, Babie nigdy nie dogodzisz. A chachary...itd 12. Cicha wodaPłynął strumyk przez zielony las A przy brzegu leżał stukilowy głaz Płynął strumyk minął jakiś czas Stukilowy głaz gdzieś zginął Strumyk płynie tak jak płynął Ref: Cicha woda brzegi rwie Nie wiesz nawet jak i gdzie Bo nie zna nikt metody By się ustrzec cichej wody Cicha woda brzegi rwie W jaki sposób, kto to wie? Ma rację, że tak powiem To przysłowie: ?Cicha woda brzegi rwie? Szła dziewczyna przez zielony las Popatrzyła na mnie tylko jeden raz Popatrzyła, minął jakiś czas Lecz widocznie jej uroda Była jak ta cicha woda Ref: Cicha woda brzegi rwie? 13. Cyganeczka ZosiaZnałem cyganeczkę Zosię kazali mi ją poślubić, ? lecz me serce nie pozwala, mojej cyganeczki lubić. x2 Na podwórzu, na podwórzu cztery kare konie stoją, ? lecz ty śliczna cyganeczko nigdy już nie będziesz moją. x2 A jak mi się znudzi wreszcie kupię sobie konia w mieście kupię konia i aksamit i pojadę z cyganami. x 2 Poprzez Polskę z taborami Koniom grzywy wiatr rozwiewa A ja jadę z cyganami I o cyganeczce śpiewam 14. CzarownicaRef.: Rzeki przepłynąłem , góry pokonałem Wielkim lasem szedłem, nocy nie przespałem Żeby ciebie spotkać w małym kącie świata, Żeby z tobą zastać na calutkie lata. 1. Malowane na niebiesko okiennice, Słoneczniki wyglądają na ulice, Na podwórzu kundel biały pręży się jak bury kot, a twe oczy tak się śmiały, bo patrzyłaś na wprost. I wróżyłaś z mojej ręki, nie pytałaś, wody dałaś, chleba dałaś, miodu dałaś, W sad wiosenny mnie zawiodłaś między drzewa I zaczełaś swoją rzewną piosnkę śpiewać Ref. 2. Powiadają przyjaciele, że za górą Powiadają przyjaciele, że za rzeką, Mieszka młoda, pięknolica, która wróży z kart, To nie żadna czarownica, to jest tylko żart. Czemu oni twoich czarów tak się bali, Czemu oni czarownicą cię nazwali, Czemu oni nie widzieli twej urody, Czemu oni nie płyneli przez te wody ? Ref. 15. Czarownica 1Malowane na niebiesko okiennice słoneczniki wyglądają na ulicę na podwórzu kundel biały pręży się jak bury kot a twe oczy tak się śmiały bo patrzyłaś mi wprost nie wróżyłaś z mojej ręki nie pytałaś wody dałaś, chleba dałaś, miodu dałaś sad wiosenny mnie powiodłaś między drzewa i zacząłem swoją żenną piosnkę śpiewać: Ref. 2x Rzeki przepłynąłem góry pokonałem wielkim lasem szedłem nocy nie przespałem żeby ciebie spotkać w małym kącie świata żeby z tobą zostać na calutkie lata. Powiadają przyjaciele że za górą powiadają przyjaciele że za rzeką mieszka młoda pięknolica która wróży z kart to nie żadna czarownica to jest tylko żar czemu oni twoich czarów tak się bali czemu oni czarownicą cię nazwali czemu oni nie widzieli twej urody czemu oni nie płynęli przez te wody. Ref. 2x Rzeki przepłynąłem góry pokonałem wielkim lasem szedłem nocy nie przespałem żeby ciebie spotkać w małym kącie świata żeby z tobą zostać na calutkie lata. 16. CzekoladaPochodzę z domu z zasadami, nigdy nie miałam rande-vous. Na spacer chodzę z rodzicami, wychodzę sobie tam i tu. Bym wyszła sama nie ma mowy, o randce ani mi się śni. Codziennie blok czekoladowy mama kupuje sama mi. Ref. A ja nie chcę czekolady, chcę by miłość dał mi ktoś. Chcę by zabrał mnie od mamy, bo słodyczy mam już dość. Dziś były moje imieniny. Och, nie zapomnę tego dnia. Był zjazd całej mojej rodziny, A każdy prezent dla mnie miał. Prezentów się zebrało wiele, czekoladowy wielki stos, A ja się tym zdenerwowałam, że zawołałam im na złość: Refr. A ja nie chcę czekolady... 17. Czerwona róża, biały kwiat Czerwona róża, biały kwiat, tra la la Czerwona róża, biały kwiat Wędruj harcerko, harcerko wędruj Wędruj harcerko ze mną w świat. A jakże ja mam wędrować, tra la la A jakże ja mam wędrować ? Będą się ludzie, ludzie się będą Będą się ludzie dziwować. A niech się ludzie dziwują, tra la la A niech się ludzie dziwują Harcerz z harcerką, z harcerką harcerz Harcerz z harcerką wędrują. Zawędrowali w ciemny las, tra la la Zawędrowali w ciemny las Tutaj harcerko, harcerko tutaj Tutaj harcerko obóz nasz. A kto nas tutaj obudzi, tra la la A kto nas tutaj obudzi Kiedy daleko, daleko kiedy Kiedy daleko od ludzi. Obudzi nas tu ptaszyna, tra la la Obudzi nas tu ptaszyna Kiedy wybije, wybije kiedy Kiedy wybije godzina. Godzina bije raz, dwa, trzy, tra la la Godzina bije raz, dwa, trzy Wstawaj harcerko, harcerko wstawaj Wstawaj harcerko do pracy. Harcerka wstawać nie chciała, tra la la Harcerka wstawać nie chciała Ale rozkazów, rozkazów ale Ale rozkazów słuchała. 18. Czerwone i bureHej tam za gorecką, hej tam za doliną ożenił się gruby z chudzieńką dziewczyną. Zamieszkali razem w wielgachnej stodole, lecz on spał na górze a ona na dole. Czerwone i bure i bure choć ze mną na górę na górę jeśli nam się uda porobimy cuda. Czerwone i bure i bure choć ze mną na górę na górę jeśli nam się uda będą cuda, hej! Minął miesiąc jeden, drugi zaraz minie nudzi się grubemu, nudzi się chudzinie. Czerwone słoneczko zachodzi za gorę z nudów obydwoje maja myśli bure. Czerwone i bure..... Prędko płynie życie, już po trzech miesiącach chudzina grubego przestała odtrącać. Czerwona na licach mając myśli bure biegała po schodach co miesiąc na górę. Czerwone i bure..... Biegała po schodkach do grubego chuda lecz nie minął roczek zrobiła się gruba. Z tej piosenki morał moje miłe Panie figury Wam nie da po schodach bieganie. Czerwone i bure..... 19. Czerwone jabłuszkoCzerwone jabłuszko po ziemi się toczy, Tę dziewczynę kocham, co ma siwe oczy. Gęsi za wodą, kaczki za wodą, Trzeba je rozegnać, bo się pobodą, Ty mi buzi dasz, ja ci buzi dam, Ty mnie nie wydasz, ja cię nie wydam. Mazurek mazureczek, oberek, obereczek, kujawiak, kujawiaczek, Chodźże, Maryś, chodźże, chodź, chodź! Mazurek mazureczek, oberek, obereczek, kujawiak, kujawiaczek, Chodźże, Maryś, chodźże, chodź, chodź! Modre oczy miała, modrymi mrugała, modrymi się śmiała, bo inszych nie miała. Gęsi za wodą, kaczki za wodą? Mazurek mazureczek? Mazurek mazureczek? Tam gdzie woda czysta, tam koniki piją, gdzie ładne dziewuchy, tam się chłopcy biją. Gęsi za wodą, kaczki za wodą? Mazurek mazureczek? Mazurek mazureczek? Nie bijta się chłopcy, dla Boga świętego, nie wyjdę za wszystkich, ino za jednego. Gęsi za wodą, kaczki za wodą? Mazurek mazureczek? Mazurek mazureczek? 20. Czerwone jagody1. Czerwone jagody wpadają do wody, powiadają ludzie, że nie mam urody. Urodo, urodo żebym ja cię miała, dostałabym chłopca jakiego bym chciała. Urodo, urodo żebym ja cię miała, dostałabym chłopca jakiego bym chciała. 2. Raz mi matuś rzekła: córuś moja droga przecież masz majątek, na co ci uroda? Inne bez majątku lecz mają urodę, tam się chłopcy schodzą jak w las po jagodę. Inne bez majątku lecz mają urodę, tam się chłopcy schodzą jak w las po jagodę. 3. Stworzył Pan Bóg raka, żeby tyłem chodził, stworzył i chłopaka, by dziewczyny zwodził, stworzył i kukułkę, by w lesie kukała, stworzył i dziewczynę, żeby buzi dała. stworzył i kukułkę, by w lesie kukała, stworzył i dziewczynę, żeby buzi dała. 21. Cztery razy po dwa razyCzy normalna zwykła ciocia, może dawać jak ta kocia Ależ owszem czemu nie, cioci też należy się Cztery razy po dwa razy, osiem razy raz po raz O północy ze dwa razy i nad ranem jeszcze raz Czy normalny podchorąży, może być przyczyną ciąży Ależ owszem czemu nie jemu też należy się Czy normalnej zwykłej pannie można zrobić dziecko w wannie Ależ owszem czemu nie, pannie też należy się. Czy normalna zdrowa rybka może zgwałcić wielorybka Ależ owszem czemu nie, rybce też należy się. Czy normalny facet z bródką, może zostać prostytutką Ależ owszem czemu nie, jemu też należy się. Czy normalny facet z wąsem, może zostać dziś alfonsem Ależ owszem czemu nie, jemu też należy się. Każdy rolnik postępowy, sam zapładnia swoje krowy Każda krowa postępowa, rolnikowi dać gotowa. Czy normalny zdrowy student, może raz w tygodniu z trudem Oj niestety, oj nie, nie on w stołówce żywi się Czy normalny zdrowy byk, może z krówką cyk, cyk, cyk Ależ owszem czemu nie, jemu też należy się Czy normalny zwykły śledź, może z flądrą dzieci mieć Ależ owszem czemu nie, jemu też należy się Czy dziewczyna z zawodówki, może dawać za dwie stówki Ależ owszem czemu nie, nawet stówka przyda się Czy normalny zdrowy zając może zgwałcić uciekając ależ tak czemu nie Czy normalna zwykła mucha może zgwałcić karalucha ależ tak czemu nie muszce tez należy się 22. Czy chciała by pani chciała by pani murzyna Murzyna, murzyna ach nie Bo murzyn z Afryki to kocha jak dziki Murzyna, murzyna ach nie chciała by pani Chińczyka Chińczyka, chińczyka ach nie Bo Chińczyk to zdrajca i żółte ma jajca Chińczyka, Chińczyka ach nie chciała by pani Ruskiego Ruskiego, ruskiego ach nie Bo Rusek z kołchozu , ma dyszel od wozu Ruskiego, Ruskiego ach nie chciała by pani Araba Araba, araba ach nie Bo Arab to pedał, zaraz by mnie sprzedał chciała by pani Anglika Anglika, anglika ach nie Bo Anglik flegmatyk , ma kuśkę jak patyk Anglika, anglika ach nie chciała by pani Francuza Francuza, francuza ach nie Bo Francuz jak liże to bolą go krzyże Francuza, francuza ach nie chciała by pani Polaka Polaka, Polaka ach tak Bo Polak w potrzebie przytuli do siebie Polaka, Polaka ach tak 23. Domek babci1. Przepijemy naszej babci domek cały, Domek cały, domek mały, I kalosze, i bambosze, i sandały Jeszcze dziś, jeszcze dziś, jeszcze dziś. 2. Przepijemy naszej babci domek śliczny I zrobimy z tego domku dom ... - jeszcze dziś... 3. Przepijemy naszej babci domek cały I ten kurnik co go kury obgdakały - jeszcze dziś... 4. Przepijemy naszej babci rower cały I zostaną naszej babci dwa pedały - jeszcze dziś... 5. Przepijemy naszej babci gacie w kratę / 3x Takie duże barchanowe i włochate - jeszcze dziś... 6. Przepijemy naszej babci kredens stary I dywany i nocniczek oraz gary - jeszcze dziś.... 7. Przepijemy naszej babci pieska, kotka, I zostanie naszej babci tylko cnotka - jeszcze dziś... 8. Przepijemy naszej babci szlafrok z łatą Zobaczymy, co staruszka powie na - jeszcze dziś... 9. Przepijemy naszej babci złote zęby I zrobimy naszej babci d...ziuplę z gęby - jeszcze dziś.... 10. Przepijemy naszej babci wszystko w domu Przepijemy naszą babcię po kryjomu - jeszcze dziś.... 11. Zabierzemy nasza babcię do Krakowa Niech zobaczy kawał świata stara babcia - jeszcze dziś... 12. Przepijemy naszej babci sztuczną szczękę I skończymy wreszcie śpiewać tę piosenkę - jeszcze dziś... 24. Drink - wiązankaPytała się pani, pewnego doktora czy lepiej jest z rana, czy lepiej z wieczora? dobrze jest z wieczora, by się dobrze spało a z rana poprawić, by się pamiętało Wszystkie rybki śpią w jeziorze, plum, plum, plum, plum, Moja stara spać nie może, plum, plum, plum, plum, plum, Ej Ty stary nie kręć gitary, ciu ralla, ciu ralla laj nie zawracaj kontramary, ciu ralla, ciu ralla laj Przy kawie i świetnym likierze rozkosznie upływa nam czas po ósmym kieliszku dość szczerze na sali zaśpiewa gdzieś bas Ten jeszcze jeden raz, nie zaszkodzi Ci ach! możesz wierzyć mi że: nie zaszkodzi ten jeszcze jeden raz nie daj prosić się bo to nie ładnie jest fee.. Alkohol to zguba ludzkości takiego już zdania jest świat i źródłem nieszczęścia, przykrości co gnębi swą ludzkość od lat Przyznaję, lecz też ma plus wielki bo wśród znojów i szarych dni niejeden gość na dno butelki zagląda by ukoić łzy Pij, pij, pij bracie pij, na starość torba i kij pij, pij w wieczór i w noc, bo wkrótce stracisz swą moc Troski i smutki odpędzi Ci precz, marzeń rozsnuje Ci nić być albo nie być Hamleta to rzecz,a naszą dewizą jest: "PIJ" Przepijemy naszej babci domek mały, domek mały i kalosze i bambosze i sandały jeszcze dziś, jeszcze dziś, jeszcze dziś Co wypijem to dla Nas, bo za sto lat nie będzie Nas co użyjem to dla Nas, bo za sto lat nie będzie Nas. 25. Dwa serduszkaDwa serduszka cztery oczy ojo joj! Co płakały we dnie nocy ojo joj! Czarne oczka co płaczecie Że się spotkać nie możecie Że się spotkać nie możecie Oj jo joj! Dziwna zazdrość starych ludzi ojo joj! Wiek zgrzybiały to ich nudzi ojo joj! Sami o miłość nie dbają Młodym kochać zabraniają Młodym kochać zabraniają Oj jo joj! Mnie matula zakazała ojo joj! Żebym chłopca nie kochała ojo joj! Kamienną bym być musiała Żebym chłopca nie kochała Żebym chłopca nie kochała Oj jo joj! Kiedy chłopak hoży miły ojo joj! I któż by miał tyle siły ojo joj! Kamienne by serce było Żeby chłopca nie lubiło Żeby chłopca nie lubiło Oj jo joj! Mnie matula zakazała ojo joj! żebym chłopca nie kochała ojo joj! A ja chłopca chaps! za szyje Będę kochać póki żyje Będę kochać póki żyję oj jo joj! 26. Dziura w desce1. Wysokie płoty tato grodził Wysokie płoty tato grodził Żeby do Kasi do Kasi żeby Żeby do Kasi nikt nie chodził. 2. Ale ta Kasia mądra była Ale ta Kasia mądra była I dziurę w płocie, i w płocie dziurę I dziurę w płocie wywierciła 3. Oj żeby nie ta dziura w desce Oj żeby nie ta dziura w desce Byłaby Kasia, Kasia by była Byłaby Kasia panną jeszcze 4. Tęgich ślusarzy tato wzywał Tęgich ślusarzy tato wzywał Żeby u Kasi, u Kasi żeby Żeby u Kasi nikt nie bywał 5. Ale ta Kasia sprytna była Ale ta Kasia sprytna była I zaraz kluczyk, i kluczyk zaraz I zaraz kluczyk dorobiła 6. Oj chyba przez ten mały kluczyk Oj chyba przez ten mały kluczyk Chodziła Kasia, Kasia chodziła Chodziła Kasia w wianku krócej 27. Fajduli1. Każda ładna ?????? fajduli, fajduli, faj Ma fartuszek po kolanka fajduli, fajduli, faj /bis/ 2. A spódniczkę jeszcze wyżej /.../ Żeby chłopcom było bliżej 3. A gdy idzie do kościoła /.../ Pełno chłopców dookoła 4. Na jednego zerknie oczkiem /.../ A drugiego trąci boczkiem 5. Z trzecim pójdzie do kawiarni /.../ Z czwartym pójdzie do sypialni 6. A piątemu da buziaka /.../ A szóstemu da kopniaka 7. Każda ładna ?????? /.../ Ma fartuszek nie ma wianka 28. Fajne weseleFajne wesele o o o cholera fajne wesele Fajne wesele cholera fajne wesele Fajna jest młoda o o o cholera fajna jest młoda Fajna jest młoda cholera fajna jest młoda Fajny jest młody o o o cholera fajny jest młody Fajny jest młody cholera fajny jest młody Fajni są goście o o o cholera fajni są goście Fajni są goście cholera fajni są goście Fajni są chrzestni o o o cholera fajni są chrzestni Fajni są chrzestni cholera fajni są chrzestni Fajni świadkowie o o o cholera fajni świadkowie Fajni świadkowie cholera fajni świadkowie Fajna kamera o o o cholera fajna kamera Fajna kamera cholera fajna kamera Fajne kucharki o o o cholera fajne kucharki Fajne kucharki cholera fajne kucharki Fajne kelnerki o o o cholera fajne kelnerki Fajne kelnerki cholera fajne kelnerki Fajni dziadkowie o o o cholera fajni dziadkowie Fajni dziadkowie cholera fajni dziadkowie Fajna jest sala o o o cholera fajna jest sala Fajna jest sala cholera fajna jest sala Fajne dziewczyny o o cholera fajne dziewczyny Fajne dziewczyny cholera fajne dziewczyny Fajne chłopaki o o o cholera fajne chłopaki Fajne chłopaki cholera fajne chłopaki Fajny jest kelner o o o cholera fajny jest kelner Fajny jest kelner cholera fajny jest kelner Fajna orkiestra o o o cholera fajna orkiestra Fajna orkiestra cholera fajna orkiestra 29. Gdybym miał gitaręGdybym miał gitarę, to bym na niej grał, opowiedziałbym o swej miłości, którą przeżyłem sam. A co? A wszystko te czarne oczy, gdybym ja je miał, za te czarne cudne oczęta serce, duszę bym dał. Fajki ja nie palę, wódki nie piję, ale z żalu, żalu wielkiego ledwie co żyję. A co? A wszystko te czarne oczy, ? Ludzie mówią głupi, po coś ty ją brał, po coś to dziewczę czarne, figlarne mocno pokochał. A co? A wszystko te czarne oczy, ? * pola wymagane Wszelkie prawa do tekstów piosenek, plików audio i wideo umieszczonych na stronach serwisu przysługują ich autorom. Teksty piosenek, pliki audio i wideo umieszczane są w serwisie w celach edukacyjnych oraz służą wyłącznie do użytku prywatnego. W przypadku gdy właściciel praw do konkretnego tekstu piosenki, pliku audio lub wideo nie życzy sobie, by był on umieszczony na stronach serwisu - prosimy o kontakt, a dany tekst bądź plik zostanie usunięty. Asia i Mirek Data: 03-02-2018 Miejscowość: Górno Drodzy Goście pijcie śmiało, niech alkohol dziś się leje. Jak będziecie mieli mało, to Starosta Wam doleje. Niech kielichy głośno brzęczą, bo to dźwięk dla ucha miły. Gdy się Goście tańcem zmęczą, śpiew przywróci wszystkie siły. 1. Andzia tam za górą, gdzie bystre wody Zbierała Andzia tra la la ucha-cha Czarne jagody. Zbierała Andzia tra la la ucha-cha Czarne jagody. przyszedł do niej, leśniczy młody Oddawaj Andziu, tra la la ucha-cha Czarne jagody. Oddawaj Andziu, tra la la ucha-cha Czarny jagody. go prosi, na litość Boga Noc taka ciemna, tra la la ucha-cha Daleka droga. Noc taka ciemna, tra la la ucha-cha Daleka droga. bój się Andziu, dalekiej drogi Mam ja konika, tra la la ucha-cha Na cztery nogi. Mam ja konika, tra la la ucha-cha Na cztery nogi. cztery nogi, ostro kutego Zabiorę Andzię, tra la la ucha-cha Do domu swego. Zabiorę Andzię, tra la la ucha-cha Do domu swego. domu swego, pod sam ganeczek, Żebyś wiedziała, tra la la ucha-cha Żem kochaneczek. Żebyś wiedziała, tra la la ucha-cha Żem kochaneczek. 2. Bal u weteranówDzisiaj bal u weteranów, każdy zna tych panów, Bo tam co niedziela jest zabawy wiela. Choć komitet za wstęp bierzy Czterdzieści halerzy, ale wyznać szczerzy, co wart ta, joj. A muzyczka, ino, ano, a muzyczka rżnie, Bo przy tej muzyczce Gości bawią się wesoło. Wszystko jedno, czy to męska, czy to damska jest, Byli tylko rżnęła Fest a fest. A tam znowu jakiś frajer wielki pieniądz traci, trzy kolejki piwa przy bufecie płaci. Ty do niego ani słowa, naj ci Bóg zachowa, Bo on z Łyczakowa jest, ta joj. A muzyczka, ino, ano, a muzyczka rżnie,? Tam ci znowu jakiś frajer w kozaka sie bawi: Kastet ma w kieszeni, a majcher w rękawie. Ty do niego ani słowa, naj ci Bóg zachowa! Bo on z Łyczakowa je gość, je gość! A muzyczka, ino, ano, a muzyczka rżnie,? O północy się zjawili jacyś dwaj cywili, Mordy podrapane, włosy jak badyli. Nic nikomu nie mówili, ino w mordy bili l bal zakończyli, Ta już, ta joj. 3. Biały miś1. Biały miś dla dziewczyny, Którą kocham i będę kochał wciąż, Lecz dziewczyna jest już z innym I pozostał mi tylko biały miś. ref. Hej dziewczyno, spójrz na misia, Niech przypomni chłopca ci Nieszczęśliwego małego misia, Który w oczach ma tylko białe łzy. 2. Minął czas, naszych spotkań, Minął dzień zaginął biały miś I pozostał żal i smutek, Po dziewczynie, po misiu i po snach. 3. Biały miś, nie kochany, Porzucony już dawno w ciemny kąt, Już dziewczyna go nie weźmie, Nie przytuli do swoich ciepłych rąk. 4. ChacharyStarzy ludzie powiadali, Że chachary wyzdychali. A chachary żyją I gorzałę piją, Z góry spoglądają, Wszystko w nosie mają. Lata baba jak ta pszczoła, Błyszczy w słońcu dupa gola. A chachary ...itd Gdy chłopaków polubiła To już majtek nie nosiła. A chachary...itd Jak podwiało jej spódniczkę Pokazała chłopcom piczkę. A chachary...itd Każdy wie, że stara piczka Jest najlepsza dla prawiczka. A chachary...itd Gdyby cipka była z uszkiem Każdy by z niej pijał duszkiem. A chachary... Od marszałka do rekruta Obciągała wszystkim druta. A chachary... Burdel w wojsku im zrobiła Ale wszystkim dogodziła. A chachary... Chociaż wielu ja pieprzyło Nic jej w majtkach nie ubyło. A chachary... Wszyscy brali ją jak chcieli A mąż tylko przy niedzieli. A chachary... Babę pieprzysz, babę słodzisz, Babie nigdy nie dogodzisz. A chachary... Jedna baba drugiej babie Wsadziła do dupy grabie. A chachary... Każdy rolnik postępowy Sam zapładnia swoje krowy. A chachary... Każda krowa postępowa Rolnikowi dać gotowa. A chachary... Moja ciotka z Ciechocinka Robi siusiu co godzinka. A chachary... Co godzinka, co momencik Bo ma stary instrumencik. A chachary... A mój dziadek był fryzjerem, Golił gości glanz-papierem. A chachary.. A mój wujek spod Sosnowca Strącił...ręką odrzutowca. A chachary... 5. Cicha woda strumyk przez zielony las, A przy brzegu leżał stukilowy głaz. Płynął strumyk, minął jakiś czas, Stukilowy głaz gdzieś zginął, Strumyk płynie tak jak płynął. Ref: Cicha woda brzegi rwie Nie wiesz nawet jak i gdzie? Nie zdążysz nawet zabezpieczyć się, Bo nie zna nikt metody, by się ustrzec cichej wody. Cicha woda drzegi rwie W jaki sposób? kto to wie? Ma rację, że tak powiem To przysłowie: cicha woda brzegi rwie. dziewczyna przez zielony las Popatrzyła na mnie tylko jeden raz. Popatrzyła, minął jakiś czas, Lecz widocznie jej uroda Była jak ta cicha woda. Ref: Cicha woda brzegi rwie ... strumyk przez zielony las Skończył się już dla mnie kawalerski czas. Dzisiaj tylko czasem-proszę was, Kiedy żonka mnie nie słyszy Spiewam sobie jak najciszej. Ref: Cicha woda brzegi rwie ... 6. Co ja zrobiłem, że się ożeniłemHeja hej, heja hej Heja hej, po pijaku ożenili Heja hej, każdy się dziś ze mnie śmieje. x2 1. Co ja zrobiłem, że się ożeniłem Chyba pijany byłem Zamiast Marysię to wziąłem Krysię Jak ja teraz będę żył Co ja zrobiłem że się ożeniłem Chyba odbiło mi Bo mojej Krysi wszystko już wisi Jak ja teraz będę żył. Ref. Heja hej, coście mi zrobili, po pijaku ożenili Heja hej, chyba oszaleje, każdy się dziś ze mnie śmieje. x2 2. Co ja zrobiłem, że się ożeniłem Za późno już jest dziś Ta stara Krycha ledwo już dycha Jak tak długo można żyć Co ja zrobiłem, że się ożeniłem Tak to nie miało być A tu Marysia z sołtysem jest dzisiaj Teraz bym se dobrze żył. Ref. Heja hej, coście mi zrobili??. x2 3. Moja baba jędza wzięła mnie do księdza Takiego pijanego i bezbronnego Coś ugadali, coś napisali Nie wiedziałem o tym, że to o mnie gadali. Na drugą niedzielę, ksiądz głosi w kościele Że niedługo będzie moje wesele Nie ma już odwrotu, narobili mi kłopotów Ksiądz zadowolony, a ja już stracony. 7. Czerwone i bureHej tam za gorecką, hej tam za doliną ożenił się gruby z chudzieńką dziewczyną. Zamieszkali razem w wielgachnej stodole, lecz on spał na górze a ona na dole. Czerwone i bure i bure choć ze mną na górę na górę jeśli nam się uda porobimy cuda. Czerwone i bure i bure choć ze mną na górę na górę jeśli nam się uda będą cuda, hej! Minął miesiąc jeden, drugi zaraz minie nudzi się grubemu, nudzi się chudzinie. Czerwone słoneczko zachodzi za gorę z nudów obydwoje maja myśli bure. Czerwone i bure..... Prędko płynie życie, już po trzech miesiącach chudzina grubego przestała odtrącać. Czerwona na licach mając myśli bure biegała po schodach co miesiąc na górę. Czerwone i bure..... Biegała po schodkach do grubego chuda lecz nie minął roczek zrobiła się gruba. Z tej piosenki morał moje miłe Panie figury Wam nie da po schodach bieganie. Czerwone i bure..... 8. Cztery razy po dwa razyCzy normalna zwykła ciocia, może dawać jak ta kocia Ależ owszem czemu nie, cioci też należy się Cztery razy po dwa razy, osiem razy raz po raz O północy ze dwa razy i nad ranem jeszcze raz Czy normalny podchorąży, może być przyczyną ciąży Ależ owszem czemu nie jemu też należy się Czy normalnej zwykłej pannie można zrobić dziecko w wannie Ależ owszem czemu nie, pannie też należy się. Czy normalna zdrowa rybka może zgwałcić wielorybka Ależ owszem czemu nie, rybce też należy się. Czy normalny facet z bródką, może zostać prostytutką Ależ owszem czemu nie, jemu też należy się. Czy normalny facet z wąsem, może zostać dziś alfonsem Ależ owszem czemu nie, jemu też należy się. Każdy rolnik postępowy, sam zapładnia swoje krowy Każda krowa postępowa, rolnikowi dać gotowa. Czy normalny zdrowy student, może raz w tygodniu z trudem Oj niestety, oj nie, nie on w stołówce żywi się Czy normalny zdrowy byk, może z krówką cyk, cyk, cyk Ależ owszem czemu nie, jemu też należy się Czy normalny zwykły śledź, może z flądrą dzieci mieć Ależ owszem czemu nie, jemu też należy się Czy dziewczyna z zawodówki, może dawać za dwie stówki Ależ owszem czemu nie, nawet stówka przyda się Czy normalny zdrowy zając może zgwałcić uciekając ależ tak czemu nie Czy normalna zwykła mucha może zgwałcić karalucha ależ tak czemu nie muszce tez należy się 9. Gdybym miał gitaręGdybym miał gitarę, to bym na niej grał, opowiedziałbym o swej miłości, którą przeżyłem sam. A co? A wszystko te czarne oczy, gdybym ja je miał, za te czarne cudne oczęta serce, duszę bym dał. Fajki ja nie palę, wódki nie piję, ale z żalu, żalu wielkiego ledwie co żyję. A co? A wszystko te czarne oczy, ? Ludzie mówią głupi, po coś ty ją brał, po coś to dziewczę czarne, figlarne mocno pokochał. A co? A wszystko te czarne oczy, ? 10. Głęboka studzienka studzienka, głęboko kopana, A przy niej Kasieńka, jakby malowana. studzience stała, wodę nabierała, O swoim kochanku, Jasieńku myślała. Cię Jasieńku, w wodzie zobaczyła, Tobym ja za Tobą do wody skoczyła. bym rzuciła, ten biały wianeczek, Com sobie uwiła ze samych różyczek. studzienko, czy mam do cię skoczyć? Tęsknić za Jasieńkiem, życie sobie skrócić? skoczę do ciebie, studzienko głęboka, Za daleko do dna i zimna twa woda. listek szeroki, dębowy, Razem z pozdrowieniem rzucę go do wody. go studzienko do Jasieńka mego, Powiedz mu ode mnie, że czekam na niego. 11. Hej bystra wodaHej bystra woda. bystra wodziczka, pytało dziewczę o Janicka. Hej lesie ciemny, wirsku zielony, Ka mój Janicek umilony? Hej mój Janicku, miły Janicku, nie chodź po orawskim chodnicku. Hej dość ty żeś już nagnał łowiecek, ostań przy dziewczynie kolkowiecek! Hej powiadali, hej powiadali, hej ze Janicka porąbali. Hej porąbali go Orawiany, hej za łowiecki, za barany. Hej dziewce szlocha, hej dziewce płacze: już ze Janicka nie obace. U orawskiego zamecku ściany Leży Janicek porubany. Hej Madziar pije, hej Madziar płaci, Hej u Madziara placom dzieci, Hej placom dzieci, hej płace żona, Hej że Madziara nima doma. Hej dolom, dolom, od skalnych Tater Hej poświstuje halny wiater, Hej poświstuje, hej ciska bidom, Hej po dolinach chłopcy idom. 12. Hej, sokoły tam gdzieś znad czarnej wody, Siada na koń kozak młody, Czule żegna się z dziewczyną, Jeszcze czulej z Ukrainą Ref: Hej, hej, hej sokoły Omijajcie góry, lasy, doły, Dzwoń, dzwoń, dzwoń dzwoneczku, Mój stepowy skowroneczku, Hej, hej, hej sokoły Omijajcie góry, lasy, doły, Dzwoń, dzwoń, dzwoń dzwoneczku, Mój stepowy dzwoń, dzwoń,dzwoń. dziewcząt jest niemało, lecz najwięcej w Ukrainie, Tam me serce pozostało, Przy kochanej mej dziewczynie. Ref: Hej, hej, hej, sokoły ... biedna tam została, przepióreczka moja mała, A ja tutaj w obcej stronie, Dniem i nocą tęsknię do niej. Ref: Hej, hej, hej sokoły ... żal za dziewczyną, Za zieloną Ukrainą, Żal, żal sece płacze, Już jej więcej nie zobaczę. Ref: Hej, hej, hej sokoły ... wina, wina dajcie, A jak umrę pochowajcie, Na zielonej Ukrainie, Przy kochanej mej dziewczynie 13. I jo se tyż musioł1. Heca, heca, koło pieca ciele mnie pobodło, Matula mnie smarowali, ale nie pomogło. Jakem służył u kowala, uczyłem się dymać, Kowol wylozł na kowolkę, a jo musioł trzymać. ref. I jo se tyż musioł, bo mi się poruszoł, Hej mości panowie, kapelusz na głowie. I jo se musiała, bo mi się ruszała, Hej mości panowie, chusteczka na głowie. 2. Rano wstaje, krową daję i ubirom chodoki, Biere koszyk i motyke, ide kopać zimnioki. A jo za nią do pszenicy, a jo za nią do żyta. Bo jo myśloł, że to panna, a to była kobita. 3. Już nie będę tako głupio, jak w zeszłą niedziele: Chłopcy majtki mi ściągali, a jo stała jak ciele. Posłuchajcie tej powieści, posłuchajcie ludzie: Jak se chłopak nie spróbuje, do ślubu nie pójdzie. 14. Jestem sobie RzeszowiankaJestem sobie Rzeszowianka, faj duli, taj duli, faj, mam fartuszek po kolanka, faj duli, faj duli, faj. A spódniczkę jeszcze wyżej faj duli, faj duli, faj, żeby chłopcom było bliżej faj duli, faj duli, faj. Kiedy idę do kościoła, faj duli, faj duli, faj, pełno chłopców mam dokoła faj duli. faj duli, faj. Na jednego zerknę oczkiem, faj duli, faj duli, faj, a drugiego tracę boczkiem, faj duli, faj duli, faj. Z trzecim pójdę rwać jabłuszka, faj duli, faj duli, faj, z czwartym pójdę spać do łóżka, faj duli, faj duli, faj. A piątemu dam buziaka, faj duli, faj duli, faj, a szóstemu dam kopniaka, faj duli, faj duli, faj. Ludzie mówią że ja mała faj duli, faj duli, faj, a ja chłopcom bym dawała faj duli, faj duli, faj. Każda ładna Rzeszowianka, faj duli, faj duli, faj, ma fartuszek, - nie ma wianka, taj duli, faj duli, faj. 15. Jeszcze po kropelceJeszcze po kropelce, jeszcze po kropelce, póki piwo jest w butelce Pijmy aż do rana, pijmy aż do rana i śpiewajmy: dana, dana. Jeszcze po kropelce, jeszcze po kropelce, póki wino jest w butelce Pijmy aż do rana, pijmy aż do rana i śpiewajmy: dana, dana. Jeszcze po kropelce, jeszcze po kropelce, póki wódka jest w butelce Pijmy aż do rana, pijmy aż do rana i śpiewajmy: dana, dana. Pijmy wino duszkiem, pijmy wino duszkiem, tym garnuszkiem co pod łóżkiem Pijmy aż do rana, pijmy aż do rana i śpiewajmy: dana, dana. 16. Musi być1. Siano, siano, siano musi być./2 jak nie ma siana, nie ma kochania. Siano, siano, siano musi być 2. Żona... musi być Jak nie ma żony, człowiek szalony. Żona...musi być. 3. Synek... musi być Jak nie ma synka, smutna rodzinka. Synek ... musi być. 4. Córka... musi być. Jak nie ma córki, to do powtórki. Córka... musi być. 5. Dziecko... musi być. Jak nie ma dziecka, pomoc sąsiedzka. Dziecko... musi być. 6. Kawa ... musi być. Jak nie ma kawy, nie ma zabawy. Kawa ... musi być. 7. Wino... musi być. Jak nie ma wina, smutna dziewczyna. Wino... musi być. 8. Piwo... musi być. Jak nie ma piwa, głowa się kiwa. Piwo ... musi być. 9. Wódka... musi być. Jak nie ma wódki, rozum jest krótki. Wódka... musi być. 10. Goście... muszą być. Jak nie ma gości, nie ma radości. Goście... muszą być. 11. Para Młoda...musi być Jak nie ma pary, puste puchary Para Młoda...musi być. 17. My, CyganieMy, Cyganie, co pędzimy z wiatrem, my, Cyganie, znamy cały świat. My, Cyganie, wszystkim gramy, a śpiewamy sobie tak: Ore, ore, szabadabada amore Hej, amore szabadabada, O muriaty, o szagriaty Hajda trojka na mienia. Kiedy tańczę - niebo tańczy ze mną, kiedy gwiżdżę - gwiżdże ze mną wiatr. Zamknę oczy - liście więdną, kiedy milknę - milczy świat. Ore, ore, szabadabada amore? Gdy śpiewamy - słucha cała ziemia. gdy śpiewamy - słucha cały świat. Niechaj każdy z nami śpiewa, niech rozbrzmiewa piosnka ta: Ore, ore, szabadabada amore? Będzie prościej, będzie jaśniej, całą radość damy wam. Będzie prościej, będzie jaśniej gdy zaśpiewa każdy z was: Ore, ore, szabadabada amore? 18. On zimny, on zimny, ona gorącaOn zimny, on zimny, ona gorąca on nie chce, on nie chce, ona go trąca. l prawą rękę na niego kładzie: "Ruszaj się, ruszaj się, ty stary dziadzie!" On zimny, on zimny, ona gorąca on nie chce, on nie chce, ona go trąca. l lewą rękę na niego kładzie: "Ruszaj się, ruszaj się, ty stary dziadzie!" On zimny, on zimny, ona gorąca on nie chce, on nie chce, ona go trąca. l prawą nogę na niego kładzie: "Ruszaj się, ruszaj się, ty stary dziadzie!" On zimny, on zimny, ona gorąca on nie chce, on nie chce, ona go trąca. l lewą nogę na niego kładzie: "Ruszaj się, ruszaj się, ty stary dziadzie!" On zimny, on zimny, ona gorąca on nie chce, on nie chce, ona go trąca. Całe swe ciało na niego kładzie: "Ruszaj się, ruszaj się, ty stary dziadzie!" 19. Panno Walerciu Panno Walerciu kupię Ci, panno Walerciu kupię Ci kupię Ci fiata na stare lata, panno Walerciu kupię Ci. O bella bella bella mari bella mari, bella mari, O bella bella bella mari bella mari, i już. Panno Walerciu wsadzę Ci, panno Walerciu wsadzę Ci wsadzę Ci piórko do kapelusza, panno Walerciu wsadzę Ci, O bella bella bella mari... Panno Walerciu czarną masz, panno Walerciu czarną masz, wstążeczkę z pluszu przy kapeluszu, panno Walerciu czarną masz. O bella bella bella mari... Panno Walerciu kapie Ci, panno Walerciu kapie Ci, kapie Ci z piórka na kapelusik, panno Walerciu kapie Ci. O bella bella bella mari... Panno Walerciu ciotkę masz, panno Walerciu ciotkę masz, ciotkę masz w Stanach i na Bielanach, panno Walerciu ciotkę masz. O bella bella bella mari... Panno Walerciu brudną masz, panno Walerciu brudną masz, brudną masz szyję, bo się nie myjesz, panno Walerciu brudną masz. O bella bella bella mari... Panno Walerciu dajesz mi, panno Walerciu dajesz mi, całować ręce, ale nic więcej, panno Walerciu dajesz mi. O bella bella bella mari... 20. Przepijemy naszej babciPrzepijemy naszej babci domek cały, domek cały, domek mały i kalosze i bambosze i sandały. Jeszcze dziś, jeszcze dziś, jeszcze dziś. Przepijemy nasze babci gacie w kratę, gacie w kratę, gacie w kratę takie duże, barchanowe i włochate. Jeszcze dziś, jeszcze dziś, jeszcze dziś. Przepijemy naszej babci kredens stary, kredens stary, kredens stary i dywany i nocniczek oraz gary. Jeszcze dziś, jeszcze dziś, jeszcze dziś Przepijemy naszej babci szlafrok z łatą szlafrok z łatą, szlafrok z łatą zobaczymy co staruszka powie na to. Jeszcze dziś, jeszcze dziś, jeszcze dziś Przepijemy naszej babci złote zęby, złote zęby, złote zęby i zrobimy nasze babci dupę z gęby. Jeszcze dziś, jeszcze dziś, jeszcze dziś. Przepijemy naszej babci wszystko w domu, wszystko w domu, wszystko w domu, przepijemy naszą babcię po kryjomu. Jeszcze dziś, jeszcze dziś, jeszcze dziś. Przepijemy naszej babci domek śliczny, domek śliczny, domek śliczny i zrobimy z tego domku dom publiczny. Jeszcze dziś, jeszcze dziś, jeszcze dziś. Przepijemy naszej babci sztuczną szczękę, sztuczną szczękę, sztuczną szczękę i skończymy śpiewać tą piosenkę. Jeszcze dziś, jeszcze dziś, jeszcze dziś. 21. Przybyli ułani pod okienko ułani pod okienko, Przybyli ułani pod okienko, Pukają, wołają: puść panienko! Pukają, wołają: puść panienko! Jezu, a cóż to za wojacy? O Jezu, a cóż to za wojacy? Otwieraj, nie bój się, my czwartacy! Otwieraj, nie bój się, my czwartacy! napoić nasze konie, Przyszliśmy napoić nasze konie, Za nami piechoty całe błonie! Za nami piechoty całe błonie! Jezu! A dokąd Bóg prowadzi? O Jezu! A dokąd Bóg prowadzi? Warszawę odwiedzić byśmy radzi! Warszawę odwiedzić byśmy radzi! te wrota otworzyła, Panienka te wrota otworzyła, Ułanów na nocleg zaprosiła! Ułanów na nocleg zaprosiła! 22. Siadła pszczółka na pszczółka na jabłoni I otrzepuje kwiat Czemu żeś mi moja miła Zawiązała ten świat Czemu żeś mi moja miła Zawiązała ten świat Jam ci światu nie wiązała Zawiązał ci go ksiądz Jam cie tylko pokochała Tyś mnie nie musiał wziąć Jam cie tylko pokochała Tyś mnie nie musiał wziąć Jam się pięknie ubierała Pięknie nosiłam się A tyś myślał żem ja ładna I to uwiodło cię A tyś myślał żem ja ładna I to uwiodło cię Murarczyku zamuruj mi Moje czarne oczy Aby nigdy nie płakały We dnie ani w nocy Aby nigdy nie płakały We dnie ani w nocy Aby nigdy nie płakały We dnie ani w nocy Aby nigdy nie płakały We dnie ani w nocy 23. Skrzypeczki 1Gdym się na świat narodziła Matuś moja rzekła mi Córuś moja córuś miła Te skrzypeczki daję Ci. Córuś moja, córuś miła Te skrzypeczki daję Ci. Te skrzypeczki nie do zbycia Byle komu nie daj grać Do szesnastu latek życia Nie pokazuj ich na świat. Do szesnastu latek ... Gdym szesnaście latek miała To nieszczęście stało się Ja skrzypeczki swe wyjęłam By na świat pokazać je. Ja skrzypeczki swe ... Smyczek cienki miał, niedługi I pociągał raz po raz Struna pękła ja zemdlałam Bo to było pierwszy raz. Struna pękła ja ... Gdym miała męża pierwszego Ten do grania nie miał sił Ja mu skrzypki rozkładałam On za głupi na to był. Ja mu skrzypki ... Gdym miała męża drugiego Ten do grania talent miał Jak pociągnął po skrzypeczkach najpiękniejsze walce grał. Jak pociągnął po ... Gdym sześćdziesiąt lat skończyła nikt na skrzypkach nie chciał grać Struny były poszarpane I nie chciały głosu dać. Struny były poszarpane I nie chciały głosu dać. 24. Stoi w polu grusza1. Stoi w polu grusza, słodkie grusze rodzi, Powiedz, powiedz moja miła kto do ciebie chodzi. 2. Nikt do mnie nie chodzi, i chodził nie będzie, Tylko ten mój najmileńszy czasem do mnie przyjdzie. 3. Mówiła mi mama, nie chodź córuś sama, Jak sama będziesz chodziła to będziesz bawiła. 4. Córka mamy nie słuchała z chłopcami chodziła, Spotkała chłopca ładnego jemu się oddała. 5. Nie minął rok cały ino trzy kwartały, U córuś już na łóżeczku leży synek mały. 6. Matuś moja matuś, naucz mnie powijać, Mam teraz chłopca ładnego los będzie nam sprzyjać. 25. StokrotkaGdzie strumyk płynie z wolna i rozsiewa zioła maj, stokrotka rosła polna a nad nią szumiał gaj, stokrotka rosła polna a nad nią szumiał gaj. W tym lesie tak ponuro że aż przeraża mnie, ptaszęta za wysoko, a mnie samotnej źle, ptaszęta za wysoko, a mnie samotnej źle. Wtem harcerz idzie z wolna "stokrotko, witam cię twój urok mnie zachwyca czy chcesz być mą czy nie", twój urok mnie zachwyca czy chcesz być mą czy nie". Ma miłość jest ogromna, głęboko w sercu skryta i nikt jej nie odgadnie i nikt jej nie odczyta, i nikt jej nie odgadnie i nikt jej nie odczyta, Stokrotka się zgodziła i poszli w ciemny las, a harcerz taki gapa, że aż w pokrzywy wlazł, a harcerz taki gapa, że aż w pokrzywy wlazł. Cóż ona, ona, ona cóż biedna robić ma nad gapą pochylona i śmieje się "haha", nad gapą pochylona i śmieje się "haha". Gdzie strumyk płynie z wolna i rozsiewa zioła maj, Stokrotka znikła polna z harcerzem poszła w dal, Stokrotka znikła polna z harcerzem poszła w dal. 26. Szła dzieweczka do laseczkaSzła dzieweczka do laseczka, do zielonego- ha, ha, ha, do zielonego- ha, ha, ha, do zielonego. Napotkała myśliweczka bardzo śwarnego- ha, ha, ha, bardzo śwarnego- ha, ha, ha, bardzo śwarnego. Gdzie jest ta ulica, gdzie jest ten dom? Gdzie jest ta dziewczyna co kocham ją? Znalazłem ulicę, znalazłem dom, Znalazłem dziewczynę, co kocham ją. Myśliweczku, kochaneczku bardzom ci rada- ha, ha, ha, bardzom ci rada- ha, ha, ha, bardzom ci rada. Dałabym ci chleba z masłem, alem go zjadła- ha, ha, ha, alem go zjadła- ha, ha, ha, alem go zjadła. Gdzie jest ta ulica, gdzie jest ten dom?... Jak żeś zjadła, to żeś zjadła to mi się nie chwal- ha, ha, ha, to mi się nie chwal- ha, ha, ha, to mi się nie chwal. Jakbym znalazł kawał kija, to bym cię wyprał - ha, ha, ha, to bym cię wyprał - ha, ha, ha, to bym cię wyprał. Gdzie jest ta ulica, gdzie jest ten dom?... 27. Tam nad Wisłą1. Tam nad Wisłą w dolinie siedziała dziewczyna, Była piękna jak różowy kwiat, Kwiaty i róże zbierała co dzień, Wiła wianki i wrzucała je do falującej wody, Wiła wianki i wrzucała je do wody. 2. A gdy ona nad Wisłą swe wianki wiła, Przyszedł do niej rycerzyk młody. Miła, ach miła, chodź ze mną we świat! I udała się z tym rycerzykiem w świat daleki, I udała się z tym rycerzykiem w świat. 3. Nie minęło nic więcej jak dziewięć miesięcy, Stoi ona nad Wisłą, płacze. Miłość ach miłość zdradziłaś ty mnie. I rzuciła się z rozpaczy do tej falującej wody, I rzuciła się z rozpaczy do tej wody. 28. W zielonym gajuSłoneczko zaszło, ale nie zgasło, i gwiazdki świecą tam nad borem. W zielonym gaju, ptaszki śpiewają, ptaszki śpiewają pod jaworem. Nie mówcie gwiazdki i ty miesiączku, coście widzieli tam wieczorem. W zielonym gaju, ptaszki śpiewają, ptaszki śpiewają pod jaworem. Graj mi muzyczko, graj mi do rana, z miłą tańcuję tam pod borem. W zielonym gaju, ptaszki śpiewają, ptaszki śpiewają pod jaworem. Śpiewam ja śpiewam a serce płacze, kiedy cię luba znów zobaczę. W zielonym gaju, ptaszki śpiewają, ptaszki śpiewają pod jaworem. Szumi gaj, szumi, liście spadają, a tam w lesie, ptaszki śpiewają. W zielonym gaju, ptaszki śpiewają, ptaszki śpiewają pod jaworem. Marysia pasła, koniki pasła koniki pasła pod jaworem W zielonym gaju, ptaszki śpiewają, ptaszki śpiewają pod jaworem. Wreszcie przyjechał jej ulubiony jej ulubiony z wojeneczki W zielonym gaju, ptaszki śpiewają, ptaszki śpiewają pod jaworem. Maryś się cieszy, z radością spieszy witaj, ach witaj Jasieńku mój. W zielonym gaju, ptaszki śpiewają, ptaszki śpiewają pod jaworem. 29. Zielony mosteczekZielony mosteczek ugina się, Zielony mosteczek ugina się, Trawka na nim rośnie, nie sieka się, Trawka na nim rośnie, nie sieka się. Żeby ja tę łąkę harendował, (bis) To bym ja mosteczek wyrychtowoł. (bis) Czerwone i białe róże sadził, (bis) I ciebie, dziewczyno, odprowadził, (bis) Odprowadziłbym cię aż do lasa, (bis) A potem zawołał hop, sa, sa, sa. (bis)

zbierała andzia czarne jagody piosenka